Znikająca kawiarnia we Wrocławiu. Działa tylko do końca lipca

Fot. Pexels.

To jedno z tych miejsc, które trudno znaleźć przypadkiem, ale jeszcze trudniej o nim zapomnieć. W surowych wnętrzach dawnej Fabryki Automatów Tokarskich, przy ul. Grabiszyńskiej 279 powstała wyjątkowa pop-upowa kawiarnia. Jest jednak jeden haczyk – z końcem lipca zniknie z mapy Wrocławia.

Nie każda kawiarnia potrzebuje modnej ulicy w centrum miasta. Ekipa Palm.Flows udowadnia, że klimat można stworzyć także w miejscu, które przez lata pozostawało zapomniane. W przestrzeni dawnych zakładów FAT powstała znikająca kawiarnia. To pop-upowy koncept, który działa jedynie do 31 lipca 2026 roku.

Industrialna hala produkcyjna, betonowe wnętrza i historia jednego z najbardziej charakterystycznych zakładów we Wrocławiu stały się tłem dla kawy, matchy i deserów przygotowywanych przez wrocławską mikropracownię Kruszona.

Palm.Flows pokazuje fragment Wrocławia, którego na co dzień nie oglądamy – miasta z przemysłową historią, ukrytą za murami dawnych fabryk. To także próba przywrócenia życia miejscu, które przez lata pozostawało opuszczone.

Jeśli lubicie nietypowe miejsca i industrialny klimat, warto się pospieszyć. Po 31 lipca ta kawiarnia zniknie dokładnie tak, jak zaplanowali jej twórcy.

Show Comments (0) Hide Comments (0)
guest

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów

Dołącz do newslettera!

Co słychać we Wrocławiu? Sprawdź pierwszy. Nie przegap tego, o czym mówi miasto

Zapisując się, akceptujesz nasz Regulamin oraz Politykę prywatności. Twoje dane będą przetwarzane wyłącznie w celu wysyłki newslettera.