50-letni mieszkaniec Wrocławia trafił do aresztu po tym, jak śledczy powiązali go z przestępstwem seksualnym, do którego doszło w tramwaju MPK. Policja podejrzewa jednak, że ofiar mogło być więcej, dlatego apeluje do kobiet, które mogły paść ofiarą podobnych zachowań, o pilny kontakt z funkcjonariuszami.
- Co niebezpiecznego wydarzyło się w tramwaju MPK we Wrocławiu.
- Jak policjanci ustalili i zatrzymali podejrzanego zboczeńca z tramwajów.
- Dlaczego policja apeluje do możliwych pokrzywdzonych kobiet we Wrocławiu.
Co wydarzyło się w tramwaju MPK we Wrocławiu?
Policjanci z pionu kryminalnego Komisariatu Policji Wrocław-Rakowiec zatrzymali 50-letniego mieszkańca Wrocławia, którego śledczy podejrzewają o przestępstwo o charakterze seksualnym. Do zdarzenia doszło 3 lipca 2026 roku w tramwaju MPK w rejonie Placu Wróblewskiego.
Jak ustalili funkcjonariusze, mężczyzna miał wykorzystać nieuwagę kobiety, a następnie bez jej zgody dopuścić się wobec niej innej czynności seksualnej w celu zaspokojenia swoich potrzeb.
Jak policjanci ustalili i zatrzymali podejrzanego?
Po otrzymaniu zgłoszenia kryminalni rozpoczęli intensywne działania, dzięki którym ustalili tożsamość podejrzanego i zatrzymali go. Następnie śledczy zgromadzili materiał dowodowy, który pozwolił na przedstawienie mężczyźnie zarzutu.
– Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mężczyźnie zarzutu doprowadzenia pokrzywdzonej podstępem do poddania się innej czynności seksualnej, za który grozi kara pozbawienia wolności do lat 8. Sąd na wniosek prokuratora zastosował tymczasowy areszt na 2 miesiące dla podejrzanego – przekazuje asp. szt. Anna Nicer z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.
Za zarzucany czyn grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności. Jednocześnie sąd zdecydował o zastosowaniu wobec 50-latka tymczasowego aresztu na okres dwóch miesięcy.
Dlaczego policja apeluje do możliwych pokrzywdzonych?
Śledczy ustalili również, że 50-latek od dłuższego czasu poruszał się środkami komunikacji miejskiej. Według policjantów mężczyzna mógł dopuszczać się podobnych zachowań także wobec innych kobiet. Z tego powodu funkcjonariusze kontynuują czynności procesowe i operacyjne, a sprawa pozostaje rozwojowa. Co więcej, śledczy nie wykluczają przedstawienia kolejnych zarzutów.
– Policjanci zwracają się z prośbą do osób, które mogły zostać pokrzywdzone działaniem 50-latka, o zgłaszanie się do Wydziału Kryminalnego Komisariatu Policji Wrocław-Rakowiec w celu złożenia zawiadomienia oraz przekazania informacji mogących mieć znaczenie dla prowadzonego postępowania – apeluje asp. szt. Anna Nicer z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.
