– W ciągu trwającego zaledwie dwie minuty spotkania poinformowano nas, że zostajemy przeniesieni do zewnętrznej firmy outsourcingowej Genpact. A potem zapanował chaos – opowiada Wrocławskim Faktom członek Rady Pracowniczej działającej w firmie 3M GSC Poland we Wrocławiu. Jak twierdzi, sprawa dotyczy 750 osób. Kolejnych 450 pracowników również ma zostać przeniesionych, ale do innej spółki 3M.
- W jakiej formie 1250 pracowników 3M we Wrocławiu dowiedziało się o reorganizacji.
- Dlaczego pracownicy obawiają się przejścia do firmy outsourcingowej.
- Co na zarzuty i obawy pracowników odpowiedziała firma 3M.
We wrocławskim centrum usług wspólnych 3M trwa jedna z największych reorganizacji ostatnich lat. Jak wynika z informacji przekazanych naszej redakcji przez anonimowego przedstawiciela Rady Pracowniczej, zmiany obejmą wszystkich około 1250 pracowników zatrudnionych dotychczas w spółce 3M GSC Poland.
Według rozmówcy redakcji około 750 osób ma przejść do firmy outsourcingowej Genpact, natomiast pozostałych około 450 pracowników ma podpisać nowe umowy z inną spółką z grupy 3M – 3M Poland Kajetany. W praktyce oznacza to, że obecna spółka zatrudniająca pracowników we Wrocławiu ma przestać pełnić dotychczasową rolę.
Spotkanie w „amerykańskim stylu”
Największe emocje wśród pracowników wywołał sposób przekazania informacji.
– To odbyło się w bardzo amerykańskim stylu. Dostaliśmy link do udziału w spotkaniu. Dotyczyło trzech centrów finansowych , we Wrocławiu, na Filipinach i w Kostaryce – relacjonuje nasz rozmówca.
Jak dodaje, pracownicy nie mieli szans, by zadawać pytania.
– To wyglądało jak nagrany wcześniej film. Po zakończeniu zapanował totalny chaos, bo nikt nie wiedział, co dokładnie oznacza ta decyzja i co go czeka – opisuje przedstawiciel pracowników.
Według naszego rozmówcy od 1 sierpnia w spółce 3M GSC Poland prawdopodobnie nie będzie już zatrudnionych pracowników, choć sama spółka ma nadal istnieć formalnie.
Obawiają się o swoją przyszłość
A pytań jest wiele. Najwięcej z nich dotyczy przyszłości 750 osób przechodzących do Genpact. Rozmówca Wrocławskich Faktów podkreśla, że pracownicy uczestniczą obecnie w cyklicznych spotkaniach z przedstawicielami nowego pracodawcy, jednak – jak ocenia – wiele odpowiedzi pozostaje niejednoznacznych.
– Są bardzo biznesowe, ale brakuje pełnej transparentności. Rozumiemy, że firma chce redukować koszty. Trudno jednak pogodzić się z tym, że najważniejszych informacji musimy domyślać się sami, składając je z odpowiedzi na kolejne pytania. Brakuje nam otwartej komunikacji – mówi.
Duże obawy wynikają również z wcześniejszych doświadczeń części załogi. Jak relacjonuje przedstawiciel Rady Pracowniczej, około dwa lata temu – przy okazji wydzielenia działalności medycznej do nowej spółki Solventum – kilkudziesięciu pracowników działów finansowych również zostało przeniesionych do Genpact. Według jego relacji proces także odbywał się bez wcześniejszego jasnego komunikatu.
– Początkowo pracownicy nawet nie wiedzieli, że trafiają właśnie do Genpact. Dowiedzieli się o tym dopiero następnego dnia – twierdzi.
Rozmówca dodaje, że później pojawiły się problemy organizacyjne.
– Wiele osób samo zrezygnowało z pracy. Gdy ktoś odchodził albo szedł na zwolnienie lekarskie, zastępstw długo nie było, a później obowiązki przejmowały osoby z Indii. Ostatecznie większość osób i tak straciła pracę. Obecnie największe są obawy, czy nie powtórzy się scenariusz sprzed dwóch lat. Ludzie chcą po prostu wiedzieć, co ich czeka.
3M: „Nie komentujemy indywidualnych spraw pracowniczych”
Próbowaliśmy uzyskać informacje u źródła tych obaw. Przesłaliśmy pytania do centrum prasowego 3M, w którym komunikacja odbywa się w języku angielskim. Nie odpowiedziano nam na pytania, a jedynie przesłano lakoniczny komunikat:
„3M kontynuuje wieloletnią transformację, której celem jest stworzenie zintegrowanego modelu operacyjnego firmy. W ramach tego procesu optymalizujemy globalny model usług wspólnych, aby uprościć procesy, zwiększyć efektywność oraz lepiej wspierać działalność naszych jednostek biznesowych i obsługę klientów. Wszelkie zmiany są wdrażane zgodnie z obowiązującymi lokalnymi przepisami prawa oraz z poszanowaniem pracowników. W Polsce, podobnie jak w innych krajach, 3M prowadzi procesy konsultacyjne i zatrudnieniowe zgodnie z obowiązującymi procedurami oraz angażuje pracowników w zakresie wymaganym przez przepisy. Nie komentujemy indywidualnych spraw pracowniczych ani spekulacji dotyczących przyszłych zmian organizacyjnych” – informuje w swoim stanowisku firma 3M.
