Zarzuty za zrównanie z ziemią zabytkowej willi

Fot. Fotopolska.eu/Polska-org.pl.

Prokuratura postawiła zarzuty pełnomocnikowi właściciela zabytkowej willi przy ulicy Kasprowicza na wrocławskich Karłowicach. Budynek został niemal całkowicie zniszczony w marcu 2024 roku bez wymaganej zgody konserwatora zabytków. Podejrzanemu grozi surowa kara, a śledztwo nadal trwa.

W tym artykule przeczytasz:

  • Jakie zarzuty usłyszał pełnomocnik w sprawie wyburzenia willi we Wrocławiu.
  • Co stało się z zabytkowym budynkiem na Karłowicach we Wrocławiu.
  • Czy możliwe są kolejne zarzuty w śledztwie prowadzonym we Wrocławiu.
Nielegalna rozbiórka na Karłowicach

2 marca 2024 roku na teren posesji przy alei Jana Kasprowicza we Wrocławiu wjechały ciężkie maszyny. W ciągu kilku godzin zabytkowa willa, pochodząca z przełomu XIX i XX wieku, została niemal doszczętnie zrównana z ziemią. Z budynku pozostały jedynie piwnica i fundamenty. Sąsiedzi, zaniepokojeni hałasem i skalą prac, natychmiast powiadomili policję oraz Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków.

Właściciel nieruchomości tłumaczył, że działał na podstawie pozwolenia Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego, argumentując, iż obiekt groził zawaleniem. Szybko okazało się jednak, że takiej zgody nigdy nie wydano. Willa była wpisana do gminnej ewidencji zabytków i podlegała ścisłej ochronie.

Pierwsze zarzuty w sprawie
Śledztwo w tej bulwersującej sprawie prowadzi Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu. Jako pierwszej osobie zarzuty postawiono Januszowi J., pełnomocnikowi właściciela budynku. Podejrzany nie przyznał się do winy podczas przesłuchania.
– W trakcie przesłuchania w charakterze podejrzanego Janusz J. nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu – poinformowała Karolina Stocka-Mycek, rzecznik Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu.
Postawiony zarzut dotyczy poważnego przestępstwa i jest zagrożony karą pozbawienia wolności od roku do 10 lat.
Śledztwo trwa, możliwe kolejne osoby
Prokuratura nie zamyka sprawy na jednym podejrzanym. Aktualnie przesłuchiwani są dalsi świadkowie, a śledczy zbierają materiał dowodowy.
– Po zebraniu całości materiału dowodowego prokurator rozważy kwestię przedstawienia zarzutów kolejnym osobom – dodała Karolina Stocka-Mycek.
Zabytkową willę przy Kasprowicza we Wrocławiu uznaje się za bezpowrotnie utraconą. Nie ma możliwości jej odbudowy w pierwotnej formie, co dodatkowo podkreśla wagę zarzutów stawianych w tej sprawie.
Pokaż komentarze (0) Ukryj komentarze (0)
guest

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Dołącz do newslettera!

Co słychać we Wrocławiu? Sprawdź pierwszy. Nie przegap tego, o czym mówi miasto

Zapisując się, akceptujesz nasz Regulamin oraz Politykę prywatności. Twoje dane będą przetwarzane wyłącznie w celu wysyłki newslettera.