Zapadł wyrok w głośnej sprawie Władysława Frasyniuka

Fot. Facebook/Obywatele RP.

Władysław Frasyniuk, były opozycjonista z czasów PRL, został uniewinniony przez Sąd Okręgowy we Wrocławiu od zarzutu znieważenia żołnierzy pełniących służbę na polsko-białoruskiej granicy. Decyzja zapadła w procesie apelacyjnym, a uzasadnienie wyroku zostało utajnione. Sprawa dotyczy kontrowersyjnej wypowiedzi Frasyniuka z 2021 roku, za którą wcześniej skazano go na grzywnę.

W tym artykule przeczytasz:

  • O kontrowersyjnej wypowiedzi Frasyniuka na antenie TVN24.
  • Przebieg postępowania w pierwszej instancji w sprawie Frasyniuka.
  • Szczegóły procesu apelacyjnego i uniewinnienie Frsyniuka
Kontrowersyjna wypowiedź z 2021 roku

Sprawa dotyczy publicznej wypowiedzi Władysława Frasyniuka z sierpnia 2021 roku, wygłoszonej na antenie stacji TVN24. Były opozycjonista komentował wówczas działania żołnierzy strzegących polsko-białoruskiej granicy w kontekście kryzysu migracyjnego. Frasyniuk określił ich m.in. mianem „watahy psów’.

– Słowo żołnierz jest upokarzające dla tych wszystkich, którzy byli na misjach polskich poza granicami. Mam wrażenie, że to jest wataha psów, która otoczyła biednych, słabych ludzi – stwierdził kontrowersyjny były opozycjonista.

Prokuratura Okręgowa w Warszawie oskarżyła Frasyniuka o znieważenie funkcjonariuszy publicznych, argumentując, że jego słowa poniżały żołnierzy w opinii publicznej i narażały ich na utratę zaufania niezbędnego do pełnienia służby. Akt oskarżenia trafił do Sądu Rejonowego dla Wrocławia-Śródmieścia pod koniec 2021 roku.

Wyrok pierwszej instancji

W marcu 2023 roku Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Śródmieścia uznał Frasyniuka winnym znieważenia żołnierzy na podstawie art. 216 par. 2 Kodeksu karnego, który dotyczy naruszenia godności i dobrego imienia. Sąd skazał go na karę grzywny w wysokości 15 tys. złotych. Sędzia Piotr Górecki w uzasadnieniu podkreślił, że choć Frasyniuk miał prawo do krytyki działań władz, użyte przez niego określenia – w tym „śmieci” i „wataha psów” – były pejoratywne i przekraczały granice dopuszczalnej krytyki.

Sędzia zaznaczył, że ocena nie zależy od subiektywnych odczuć żołnierzy, lecz od obiektywnego znaczenia słów, które naruszały ich godność. Sąd nie podzielił stanowiska prokuratury co do kwalifikacji czynu jako znieważenia funkcjonariusza podczas wykonywania obowiązków (art. 226 kk), ograniczając się do wykroczenia przeciwko czci.

To nie było pierwsze postępowanie w tej sprawie. W sierpniu 2022 roku sąd warunkowo umorzył postępowanie na rok próby, nakładając na Frasyniuka obowiązek zapłaty 3 tys. złotych na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej. Wyrok ten został jednak uchylony w apelacji i sprawa trafiła do ponownego rozpoznania.

Proces apelacyjny i uniewinnienie

Proces apelacyjny rozpoczął się 23 października 2023 roku przed Sądem Okręgowym we Wrocławiu i toczył się z wyłączeniem jawności. Sąd odroczył ogłoszenie wyroku do 6 listopada 2023 roku. Ostatecznie Frasyniuk został uniewinniony od wszystkich zarzutów. Uzasadnienie decyzji zostało utajnione, co oznacza, że szczegóły argumentacji sądu nie zostały podane do publicznej wiadomości.

Decyzja ta kończy wieloletnią batalię sądową, która wzbudziła dyskusje na temat granic wolności słowa i krytyki wobec funkcjonariuszy publicznych. Frasyniuk konsekwentnie bronił swojej wypowiedzi jako formy wyrazu opinii w debacie publicznej.

Żródło: Obywatele RP.

Show Comments (0) Hide Comments (0)
guest

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów

Dołącz do newslettera!

Co słychać we Wrocławiu? Sprawdź pierwszy. Nie przegap tego, o czym mówi miasto

Zapisując się, akceptujesz nasz Regulamin oraz Politykę prywatności. Twoje dane będą przetwarzane wyłącznie w celu wysyłki newslettera.