Wrocławscy policjanci odzyskali Mercedesa wartego 200 tys. zł zaledwie kilka minut po kradzieży w Domaszczynie w gminie Długołęka. 51-letni mieszkaniec Wrocławia próbował uciec do lasu, jednak po pościgu funkcjonariusze zatrzymali go i zabezpieczyli sprzęt, który mógł służyć do kradzieży aut. Mundurowi potwierdzają, że zatrzymany był już im wcześniej znany.
- Jak policjanci odzyskali skradzionego pod Wrocławiem Mercedesa.
- Dlaczego 51-latek porzucił kradzione auto w lesie.
- Jaka kara grozi za kradzież samochodu we Wrocławiu.

Jak policjanci odzyskali skradzionego pod Wrocławiem Mercedesa?
W tygodniu kryminalni z Wydziału do walki z Przestępczością Samochodową Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu prowadzili działania na terenie powiatu wrocławskiego. W Domaszczynie zwrócili uwagę na kierowcę volkswagena, który zachowywał się podejrzanie.
Policjanci rozpoczęli obserwację. Mężczyzna zatrzymał auto, wszedł na jedną z posesji, a po kilku sekundach wyjechał z niej mercedesem. Funkcjonariusze ruszyli za nim, ponieważ podejrzewali, że doszło do kradzieży.
Dlaczego 51-latek porzucił kradzione auto w lesie?
Po przejechaniu kilkuset metrów kierujący mercedesem stracił panowanie nad pojazdem i wjechał do pobliskiego kompleksu leśnego. Następnie porzucił samochód i kontynuował ucieczkę pieszo.
Policjanci z komendy miejskiej, wspólnie z funkcjonariuszami Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu, szybko zatrzymali 51-latka. Mężczyzna, mieszkaniec Wrocławia, był już znany policjantom z wcześniejszych przestępstw samochodowych.
Podczas dalszych czynności funkcjonariusze znaleźli przy nim sprzęt służący do kradzieży pojazdów oraz tablicę rejestracyjną pochodzącą z innego auta.
Jaka kara grozi za kradzież samochodu we Wrocławiu?
Policjanci odzyskali mercedesa, zanim jego właściciel dowiedział się o utracie auta. Funkcjonariusze zwrócili pojazd pokrzywdzonemu, który docenił tempo i skuteczność ich działania.
Podejrzany może trafić do więzienia nawet na 10 lat. Ponadto sąd zdecydował już o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące.
Policja przypomina, że dodatkowe zabezpieczenia mogą utrudnić złodziejowi działanie albo całkowicie zniechęcić go do kradzieży. Warto wybierać rozwiązania, o których rodzaju i miejscu montażu sprawca nie ma wiedzy.
