Wrocławski szpital bije rekordy w przeszczepach

Fot. Uniwersytecki Szpital Kliniczny we Wrocławiu.

Rok 2025 okazał się wyjątkowy dla programu transplantacji serca realizowanego w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym we Wrocławiu. Wykonano 50 przeszczepień serca, co już drugi rok z rzędu dało lecznicy pierwsze miejsce w kraju pod względem takich operacji u dorosłych pacjentów. Na bardzo wysokim poziomie są też przeszczepy nerek.

Lider transplantacji serca w Polsce

Rok 2025 okazał się wyjątkowy dla programu transplantacji serca realizowanego w USK we Wrocławiu. W ciągu dwunastu miesięcy wykonano 50 przeszczepień serca, co już drugi rok z rzędu dało szpitalowi pierwsze miejsce w kraju pod względem liczby transplantacji u dorosłych pacjentów.

Dla chorych z krańcową niewydolnością serca była to często jedyna szansa na uratowanie życia. Sukces programu opiera się na ścisłej współpracy wielospecjalistycznych zespołów oraz gotowości do działania w trybie natychmiastowym.

– Transplantacja serca to procedura o najwyższym stopniu złożoności – medycznej i organizacyjnej. Jej powodzenie zależy nie tylko od samego zabiegu, ale od jakości całego procesu: od kwalifikacji chorego, przez opiekę przedtransplantacyjną, po długofalowe prowadzenie pacjenta po przeszczepie. Tak wysoka liczba transplantacji serca wykonywanych w USK jest dowodem na dojrzałość naszego zespołu i skuteczność wypracowanych procedur na miarę najlepszych światowych ośrodków przeszczepowych – podkreśla prof. dr hab. Piotr Ponikowski, dyrektor Instytutu Chorób Serca USK.

Technologia, która chroni życie

Istotnym elementem rozwoju programu było wdrożenie nowoczesnych rozwiązań technologicznych. USK jako pierwszy ośrodek w Polsce zastosował system SherpaPak – innowacyjne urządzenie do transportu serca, zapewniające stabilne warunki termiczne i pełną ochronę narządu na całej drodze od dawcy do biorcy.

– Dzięki nowoczesnym rozwiązaniom technologicznym możemy jeszcze skuteczniej zabezpieczać narząd i zniwelować ryzyko w trakcie transportu, co bezpośrednio przekłada się na wyniki leczenia – zaznacza Mateusz Rakowski, kierownik Biura ds. Transplantacji i Donacji USK.

Fot. Uniwersytecki Szpital Kliniczny we Wrocławiu.
Rekordowe przeszczepienia nerek i jubileusz

Równie imponujące są wyniki w transplantacji nerek. W 2025 roku w USK przeprowadzono 77 takich zabiegów – najwięcej na Dolnym Śląsku. Łączna liczba transplantacji w regionie przewyższa sumę procedur wykonanych w pozostałych ośrodkach w ostatniej dekadzie.

Program rozwija się dynamicznie – liczba przeszczepień nerek od żywych dawców wzrosła rok do roku o 100%, a całkowita liczba transplantacji o 30%. Osiągnięcia te zbiegają się z jubileuszem 60-lecia pierwszego przeszczepienia nerki od żywego dawcy we Wrocławiu.

– To rezultat pracy zespołowej i dobrze zorganizowanego procesu – od identyfikacji dawcy, przez pobranie, aż po sam przeszczep i dalszą opiekę nad pacjentem. Każda transplantacja to konkretna historia i realnie uratowane życie – mówi Mateusz Rakowski.

Ścisła współpraca zespołów

Za skutecznością programu transplantacji nerek stoi ścisła współpraca zespołów zabiegowych i zachowawczych.

– Wymaga precyzji, doświadczenia i skutecznej współpracy zespołowej. W USK mamy zespół, który potrafi działać skutecznie nawet w najbardziej złożonych przypadkach – zaznacza prof. dr hab. Dariusz Janczak, kierownik Kliniki Chirurgii Naczyniowej, Ogólnej i Transplantacyjnej.

Celem jest nie tylko wykonanie transplantacji, ale zapewnienie pacjentom stabilnego funkcjonowania przeszczepionej nerki przez wiele lat.

– Wymaga to indywidualnego podejścia, nowoczesnego leczenia i stałego monitorowania. Cieszymy się, że pod naszą opieką mamy wielu pacjentów, którzy cieszą się pełnią życia kilkadziesiąt lat po operacji – podkreśla prof. dr hab. Mirosław Banasik, kierownik Kliniki Nefrologii, Medycyny Transplantacyjnej i Chorób Wewnętrznych.

Wyzwania dawstwa żywego

Jednocześnie eksperci zwracają uwagę na niewykorzystany potencjał przeszczepień od żywych dawców. W 2025 roku wykonano ich osiem. Kluczowymi barierami pozostają lęk i brak rzetelnej informacji.

– Jedną z największych barier to bariera psychologiczna. Potencjalny dawca mierzy się z lękiem o własne zdrowie, a potencjalny biorca z poczuciem troski i odpowiedzialności za zdrowie i życie potencjalnego dawcy. Kolejną barierą, która realnie ogranicza liczbę przeszczepień rodzinnych w Polsce to bariera informacyjna. Niewłaściwy dobór słów i określenie „potencjalny żywy dawca w rodzinie” – reasumuje mgr Joanna Leginowicz, koordynator ds. transplantacji nerek od żywych dawców.

Show Comments (0) Hide Comments (0)
guest

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Dołącz do newslettera!

Co słychać we Wrocławiu? Sprawdź pierwszy. Nie przegap tego, o czym mówi miasto

Zapisując się, akceptujesz nasz Regulamin oraz Politykę prywatności. Twoje dane będą przetwarzane wyłącznie w celu wysyłki newslettera.