Działacze wrocławskiej Lewicy apelują do prezydenta Karola Nawrockiego o niezwłoczne podpisania ustawy o programie SAFE. Podczas czwartkowej konferencji prasowej na wrocławskim Rynku działacze ostrzegali, że zwlekanie z decyzją blokuje 200 miliardów złotych na modernizację polskiego wojska i uderza w dolnośląskie zakłady zbrojeniowe.
Według organizatorów konferencji, w obliczu toczących się konfliktów na Ukrainie i Bliskim Wschodzie, Polska nie powinna dłużej czekać.
– Dość ściemy i dość obłudnej gry – nie zgadzamy się na oszukiwanie Polaków. Panie Prezydencie mówi Pan, że ma jeszcze 10 dni na decyzję, otóż my uważamy że każdy dzień zwłoki z podpisaniem tej ustawy to działanie na szkodę obronności i wojska polskiego którego jest pan zwierzchnikiem – mówił Dominik Kłosowski, organizator spotkania, radny miejski i sekretarz Lewicy we Wrocławiu.
Uczestnicy konferencji wrócili uwagę na lokalny wymiar inwestycji. Jak podkreślali, fundusze z programu SAFE miałyby zasilić między innymi Jelczańskie Zakłady Samochodowe, firmę HEWEA z Bykowa czy Wojskowe Zakłady Łączności w Czernicy.
Według Lewicy, podpis pod ustawą to nie tylko kwestia „głębi operacyjnej” armii, ale przede wszystkim ochrona dziesiątek tysięcy miejsc pracy na Dolnym Śląsku i wzmocnienie łańcucha dostaw polskiego przemysłu obronnego.

