Wrocławska ekspertka wskazuje wnętrzarskie trendy w biurach

Fot. Mat. prasowe.

Wygłuszone gabinety, elastyczne strefy pracy i obfitość zieleni – nowoczesne przestrzenie biurowe wyglądają dziś zupełnie inaczej niż jeszcze kilka lat temu. Na co stawiają współcześni przedsiębiorcy i jak projektować biuro, by realnie wspierało dobrostan pracowników? Oto najważniejsze trendy wnętrzarskie, które w najbliższym czasie zdominują rynek, zdaniem ekspertki z Wrocławia.

W tym artykule przeczytasz:

  • Jakie elementy pojawiają się teraz w biurowych wnętrzach.
  • O nowych kierunkach we wzornictwie wykorzystywanym w przestrzeniach komercyjnych.
  • Dlaczego bardziej popularne są doświetlone wnętrza biurowe.

Firmy patrzą dziś na biuro w zupełnie inny sposób niż jeszcze kilka lat temu. Przestaje ono pełnić wyłącznie funkcję miejsca wykonywania obowiązków zawodowych, a coraz częściej staje się przestrzenią spotkań, integracji oraz ważnym elementem budowania kultury organizacyjnej.

Jednocześnie zaczyna być postrzegane jako strategiczne narzędzie wpływające na dobrostan pracowników i efektywność zespołów. To właśnie dlatego przedsiębiorstwa przywiązują do projektowania wnętrz znacznie większą wagę niż dotychczas – oczekują, że przestrzeń będzie nie tylko estetyczna, lecz przede wszystkim komfortowa i wspierająca codzienną pracę.

W aranżacjach rośnie popularność naturalnych materiałów

Pojawiają się drewniane elementy i subtelne meble, które nadają biurom spokojniejszy, bardziej harmonijny charakter. Widoczny jest wyraźny zwrot w stronę delikatnych, organicznych form oraz stonowanych palet kolorystycznych, w których dominują naturalne odcienie przełamywane akcentami głębokiej zieleni lub eleganckiej czerwieni. Wszystko po to, aby przestrzeń sprzyjała koncentracji, budowała poczucie równowagi i pozwalała pracownikom czuć się w niej swobodnie. Nowe podejście widoczne jest także w sposobie, w jaki rozmieszczane są poszczególne stanowiska pracy.

– Firmy zaczynają odważnie odchodzić od typowych open space’ów, które przez lata były standardem, choć nie sprzyjały koncentracji. Dziś stawia się na funkcjonalne, zamykane strefy pracy i modułowe układy biur, które można łatwo dopasować do realnych potrzeb pracowników. To, co obserwujemy, to nie chwilowa moda, ale świadome budowanie środowiska sprzyjającego skupieniu, kreatywności i poprawie samopoczucia zespołu – mówi Anna Sienkiewicz, ekspertka rynku nieruchomości komercyjnych i zarządca biurowca Grunwaldzki Center.

Nowym kierunkiem w projektowaniu przestrzeni są również tzw. strefy hybrydowe, które łączą możliwość pracy indywidualnej z szybkim przejściem do spotkań zespołowych. W przestrzeniach biurowych pojawiają się małe salki do telekonferencji oraz odizolowane pokoje typu „focus room”, zaprojektowane tak, aby ograniczać liczbę bodźców i skutecznie
minimalizować hałas.

– Niewielkie sale sprzyjają pracy grupowej, umożliwiając zespołom swobodną wymianę pomysłów bez rozpraszania pozostałych pracowników. Z kolei zamknięte focus roomy oferują idealne warunki do zadań wymagających skupienia. To tam można komfortowo prowadzić rozmowy telefoniczne czy uczestniczyć w indywidualnych spotkaniach online, nie zakłócając pracy innych. Dzięki takim rozwiązaniom biuro staje się bardziej komfortowe, elastyczne i lepiej dostosowane do różnych potrzeb i stylów pracy – dodaje Anna Sienkiewicz.

Fot. Mat. prasowe.
Biura przyjazne osobom neuroróżnorodnym – nowy standard projektowania

Coraz większe znaczenie w nowoczesnym projektowaniu biur zyskują rozwiązania uwzględniające potrzeby osób neuroróżnorodnych, czyli pracowników szczególnie wrażliwych na bodźce. Eksperci podkreślają, że w tym kontekście kluczową rolę odgrywa akustyka. Projektowanie przestrzeni dostosowanej do różnych stylów pracy – zarówno grupowej, jak i indywidualnej – to istotny ukłon między innymi dla pracowników z autyzmem czy ADHD, którzy mimo wyjątkowych kompetencji łatwo ulegają rozproszeniu.

– Szacuje się, że nawet co piąty pracownik może mieć cechy neuroróżnorodności, a wiele z tych osób wyróżnia się szczególną wrażliwością na dźwięki. Wśród pracodawców rośnie świadomość tego zagadnienia – coraz częściej inwestują oni w wygłuszone gabinety i pomieszczenia skutecznie chroniące przed hałasem dochodzącym m.in. ze stref wspólnych. Podobne tendencje widoczne są również w naszym obiekcie Grunwaldzki Center. Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom najemców, oferujemy coraz więcej biur z wydzielonymi, odpowiednio wyciszonymi strefami oraz stonowanym wystrojem, który odpowiada potrzebom większości użytkowników. Coraz częściej pojawiają się także pytania o tzw. focus roomy czy chill roomy, które – na życzenie klientów – aranżujemy w wynajmowanych przestrzeniach – mówi Anna Sienkiewicz, ekspertka rynku nieruchomości komercyjnych i zarządca biurowca Grunwaldzki Center.

Widać również odchodzenie od nadmiernie zautomatyzowanych rozwiązań, w których natężenie światła czy temperatura są sztywno narzucone i jednakowe dla wszystkich. Zespoły tworzą osoby o różnej wrażliwości sensorycznej, dlatego standardem staje się
możliwość indywidualnego dostosowania parametrów otoczenia. Regulacja oświetlenia, kontrola temperatury czy stopnia zaciemnienia pomieszczenia to dziś elementy, które mają kluczowe znaczenie nie tylko dla komfortu, lecz także dla efektywności pracy.

Fot. Mat. prasowe.
Lepsze doświetlenie wnętrz przyjazne użytkownikom

W nowych realizacjach coraz częściej odchodzi się także od zabudowanych boksów na rzecz dużych przeszkleń, które zapewniają lepsze doświetlenie wnętrz i sprawiają, że budynki stają się bardziej przyjazne ich użytkownikom. To również ukłon w stronę energooszczędności, pozwalający ograniczać zużycie sztucznego oświetlenia. Obserwowanym trendem wspierającym dobrostan pracowników jest także większa niż dotychczas ekspozycja naturalnej zieleni. Wnętrza coraz częściej wypełniają rośliny, które poprawiają jakość powietrza, regulują jego wilgotność i pomagają redukować stres.

W nowoczesnych obiektach standardem stają się zielone tarasy, patio i ogrody dostępne dla pracowników – miejsca, w których można zaczerpnąć świeżego powietrza, zregenerować się i na chwilę wyciszyć po intensywnej pracy. Wszystkie te elementy razem tworzą biuro zdecydowanie bardziej inkluzywne i elastyczne, odpowiadające na zróżnicowane potrzeby pracowników i realnie wspierające dobrostan całych zespołów.

– Wszystko wskazuje na to, że rok 2026 umocni te zmiany. Biura będą projektowane z większą dbałością o ciszę, komfort i estetykę, z wykorzystaniem naturalnych materiałów i przemyślanych rozwiązań funkcjonalnych. A choć każda firma będzie miała własne potrzeby, jedno pozostaje wspólne – biura mają być bardziej bardziej elastyczne i wspierające użytkowników niż kiedykolwiek wcześniej – podsumowuje Anna Sienkiewicz.

Show Comments (0) Hide Comments (0)
guest

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów

Dołącz do newslettera!

Co słychać we Wrocławiu? Sprawdź pierwszy. Nie przegap tego, o czym mówi miasto

Zapisując się, akceptujesz nasz Regulamin oraz Politykę prywatności. Twoje dane będą przetwarzane wyłącznie w celu wysyłki newslettera.