Paweł Marchewka – twórca i szef wrocławskiego Techlandu jest w dziesiątce najbogatszych Polaków 2019 roku – według tygodnika „Wprost”. W tym samym rankingu ostry spadek zaliczył inny wrocławianin. Leszek Czarnecki już w ubiegłorocznych notowaniach zmieścił się dopiero w trzeciej dziesiątce. W tym roku jest ledwo w setce, podczas gdy jeszcze dziesięć lat temu mieścił się na podium.

Tygodnik „Wprost” opublikował listę najbogatszych Polaków w 2019 roku. W pierwszej 10. jest tylko jeden przedstawiciel Dolnego Śląska. Paweł Marchewka, którego zasoby obliczono na 4,36 mld zł uplasował się na 8. pozycji.

Paweł Marchewka zaczynał od handlu grami na dyskietkach, potem produkcjami importowanymi z Zachodu. Pierwszymi produktami z jego własnej stajni były programy edukacyjne do nauki matematyki, geografii czy języka polskiego. Jedne z pierwszych wydanych przez Marchewkę gier to takie tytuły jak „Eksterminacja”, „Crime Cities” albo „Speedway Manager”. Pierwszym jego dużym sukcesem było wydane w 2006 r. „Call of Juarez” – gra z gatunku first-person shooter, w której gracz kontroluje dwóch różnych bohaterów w realiach Dzikiego Zachodu. Status niekwestionowanego globalnego hitu osiągnął kolejny tytuł – „Dying Light”. Była to gra z gatunku survival horror w niespełna dwa miesiące po premierze trafiła do ponad 3 mln graczy. Do dziś „Dying Light” jest, tuż obok „Wiedźmina”, jedną z dwóch najlepiej zarabiających polskich gier. Zagrało w nią już ponad 16 mln graczy na całym świecie.

Techland – firma Pawła Marchewki zatrudnia ponad 400 osób w biurach studia we Wrocławiu, Warszawie i Ostrowie Wielkopolskim. W zeszłym roku firma miała prawie 183 mln zł przychodów i 101 mln zł zysku netto. Z tego 50 mln zł przeznaczono na nowe produkcje. Trwa praca nad dwoma grami z najwyższej kategorii AAA. Jedną z nich jest „Dying Light 2”, które zwiastun Tytuł pojawił się na ubiegłorocznych targach E3 w Los Angeles. Fabuła drugiej nowej gry, której tytułu jeszcze nie znamy, jest osadzona w świecie fantasy z elementami RPG.

Poza pierwszą 10. znalazł się inny reprezentant dolnośląskiego biznesu. Dariusz Miłek – twórca polkowickiego potentata obuwiowego CCC jest na pozycji 11. Jego majątek oszacowano na 3 mld zł.

Wspomniany już na wstępie Leszek Czarnecki „załapał się” na 99. Miejsce rankingu tygodnika „Wprost”. Jego majątek w dwanaście miesięcy zmniejszył się czterokrotnie. Notowany od 1994 r. w roku 2008 r. był w pierwszej trójce najbogatszych ludzi w kraju. Banki, które przez lata stanowiły główny składnik jego majątku, gwałtownie straciły na wartości. Chcąc powstrzymać ich zapaść, Leszek Czarnecki sprzedał 2 mln akcji spółki budowlanej LC Corp, która wybudowała wizytówkę biznesmena – wieżowiec Sky Tower we Wrocławiu. Komisja Nadzoru Finansowego nie zgodziła się na połączenie Idea Bank z Getinem połączyć i zwiększyć skalę działania. Nie zgodziła się na to jednak Komisja Nadzoru Finansowego. To również osłabiło status majątkowy Leszka Czarneckiego.

Prali pieniądze i nielegalnie handlowali – teraz wisi nad nimi 15 lat więzienia

Poprzedni artykuł

Nie było już po czym jechać tramwajem – wrocławskie torowiska w remoncie

Następny artykuł

Możesz także polubić

Komentarze

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.