Wrocław ponownie zaprasza właścicieli i zarządców zabytkowych obiektów do ubiegania się o miejskie wsparcie na prace konserwatorskie i renowacyjne. Tegoroczna edycja programu przynosi znaczące zmiany: większą pulę pieniędzy oraz znacznie szerszą listę nieruchomości, które mogą liczyć na pomoc. Czas na zgłoszenia upływa jednak już wkrótce.
W tym artykule przeczytasz:
- Kto może składać wnioski o dofinansowanie prac przy zabytkach.
- Co jest warunkiem dotacji na remont zabytków we Wrocławiu.
- Jakie zabytki udało się we Wrocławiu zrewitalizować w ostatnich latach.
Wsparcie dla obiektów z gminnej ewidencji zabytków
Do 15 grudnia można składać wnioski o dofinansowanie prac restauratorskich, konserwatorskich i robót budowlanych przy zabytkach. W projekcie przyszłorocznego budżetu miasta przewidziano na ten cel 15 milionów złotych – to aż o dwie trzecie więcej niż rok wcześniej, gdy Miejski Konserwator Zabytków dysponował kwotą 9 milionów.
To jednak nie jedyna zmiana. Do tej pory o dotacje mogły ubiegać się jedynie obiekty figurujące w rejestrze zabytków – we Wrocławiu około tysiąca pozycji. Tym razem po raz pierwszy wsparcie obejmie również budynki znajdujące się w gminnej ewidencji zabytków, która jest znacznie obszerniejsza i liczy ponad 10 tysięcy wpisów. Otwiera to drogę do odnowy wielu cennych, choć mniej formalnie chronionych obiektów rozsianych po całym mieście.

Warunkiem tytuł prawny do nieruchomości
Nabór będzie nadzorowany przez specjalną komisję powołaną decyzją prezydenta Wrocławia. O środki mogą ubiegać się zarówno osoby fizyczne, jak i prawne – pod warunkiem, że posiadają tytuł prawny do nieruchomości. W grę wchodzi nie tylko własność, ale również np. użytkowanie wieczyste. Z programu wykluczone są jedynie obiekty należące w całości do miasta.
– Wrocław to trzecie skupisko zabytków w Polsce, a poszerzenie programu i zwiększenie puli dobrze przysłuży się całej miejskiej tkance. Pamiętajmy, że tysiące wrocławskich zabytków to kamienice. Wiele z nich jest w gminnej ewidencji, a nie w rejestrze, choć również przedstawiają wysoką wartość architektoniczną – mówi Magdalena Wankowska, dyrektorka Wydziału Architektury Urzędu Miejskiego i jednocześnie Miejska Konserwator Zabytków.

Przywrócić blask dziesiątkom wartościowych zabytków
Przez ostatnie lata dzięki miejskim dotacjom udało się przywrócić blask dziesiątkom wartościowych zabytków. Pomoc trafiła nie tylko do świątyń czy kamienic wokół Rynku, ale również do pereł modernizmu, jak słynny Mezonetowiec przy ul. Kołłątaja, oraz licznych kamienic z przełomu XIX i XX wieku na Przedmieściu Oławskim, Świdnickim, Nadodrzu czy w rejonie Placu Grunwaldzkiego. To właśnie te osiedla najczęściej korzystały z dotacji, stopniowo odzyskując zabytkowy charakter.
Rozszerzenie programu i większy budżet pozwolą – jak podkreślają urzędnicy – dotrzeć do znacznie większej liczby właścicieli oraz przyczynić się do ratowania kolejnych fragmentów wrocławskiego dziedzictwa architektonicznego.


