Funkcjonariusze Komisariatu Wodnego Policji we Wrocławiu ujawnili poważne naruszenia prawa podczas rutynowej kontroli akwenów. Obywatel Ukrainy, który próbował uniknąć kontroli, nie posiadał uprawnień do połowu ryb, a ponadto miał przy sobie narkotyki. W konsekwencji policjanci podjęli działania, które zakończy deportacja mężczyzny.
Do zdarzenia doszło 6 kwietnia podczas wzmożonych kontroli prowadzonych w trakcie długiego weekendu wielkanocnego. Policjanci, wykorzystując sprzyjającą pogodę, patrolowali akweny na terenie Wrocławia, a także reagowali na wszelkie niepokojące zachowania. Wtedy zauważyli wędkarza, który na ich widok zaczął nerwowo zwijać sprzęt i próbował oddalić się z miejsca połowu. Dlatego funkcjonariusze podpłynęli bliżej i podjęli interwencję, aby wyjaśnić sytuację.
Podczas kontroli ustalili, że mężczyzna, obywatel Ukrainy, nie posiada wymaganych uprawnień do połowu ryb. Następnie odkryli przy nim woreczki z substancjami, które badanie potwierdziło jako amfetaminę oraz marihuanę. W związku z tym policjanci zatrzymali mężczyznę i przewieźli go do najbliższej jednostki w celu przeprowadzenia dalszych czynności. W efekcie usłyszał zarzut, za który grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Jednak sprawa nie zakończyła się na zarzutach karnych, ponieważ policjanci przeanalizowali zgromadzony materiał i ocenili zachowanie mężczyzny jako rażące naruszenie prawa. Dlatego wystąpili do Straży Granicznej z wnioskiem o wydanie decyzji zobowiązującej cudzoziemca do powrotu do kraju pochodzenia. W rezultacie po wydaniu odpowiednich dokumentów mężczyzna opuści terytorium Polski.
Policjanci podkreślają, że każda osoba przebywająca w Polsce musi przestrzegać obowiązujących przepisów, a służby konsekwentnie reagują na ich łamanie.

