O godz. 8:00 Msza św. w kościele Najświętszego Serca Jezusowego (pl. Grunwaldzki 3). Następnie złożenie kwiatów pod pomnikiem Martyrologii Profesorów Lwowskich (przy skwerze prof. K. Idaszewskiego). O godz. 9:45 w Politechnice Wrocławskiej (budynek D-21 – Bibliotech) odbędzie się premiera książki „Mortui vivunt. Przez Lwów i Wrocław szlakiem zbrodni na Wzgórzach Wuleckich”. 4 lipca br. tymi gestami Wrocław upamiętni 78. rocznicę mordu, jakiego w 1941 r. na profesorach uczelni Lwowa dokonali Niemcy.

4 lipca 1941 r. Niemcy rozstrzelali na Wzgórzach Wuleckich we Lwowie 22 profesorów lwowskich uczelni, członków ich rodzin oraz osoby, które przebywały z nimi w chwili aresztowania. Od kul niemieckich żołnierzy zginęło wtedy łącznie 45 osób. Warto przypomnieć dramatyczne okoliczności tamtej zbrodni. Zacytujmy fragment opisu autorstwa Zygmunta Alberta opublikowany w serwisie lwow.com.pl

  • Lwów został zajęty przez armię niemiecką 30 czerwca 1941 r., gorąco witaną przez część Ukraińców. Natychmiast pojawiły się na ulicach Lwowa liczne grupy młodzieży ukraińskiej z żółto-niebieskimi opaskami na ramieniu lub kokardami o tych barwach w klapie marynarek. Ci młodzi ludzie wywlekali z domów Żydów, każąc im sprzątać gołymi rękami szkło z rozbitych okien, gęsto zaścielające ulice.
  • Następnego dnia weszło do miast kilka Einsatzkommando, wśród nich jedno pod dowództwem SS-Brigadenführera dra Eberharda Schoengartha. Ten człowiek w randze generała był już dobrze znany Polakom w Generalnej Guberni. Właśnie jego oddział na polecenie Himmlera aresztował profesorów krakowskich 6 listopada 1939 r. i odesłał do obozów koncentracyjnych. Wielu z nich zmarło w obozie lub wkrótce po zwolnieniu.
  • Grupa Schoengartha rozpoczęła swą działalność we Lwowie już następnego dnia po wkroczeniu, aresztując przede wszystkim Żydów. 2 lipca przed południem uwięziła byłego premiera rządu Rzeczypospolitej, 59-letniego prof. Politechniki, Kazimierza Bartla. Nikt z Polaków nie zdawał sobie sprawy, że aresztowanie prof. Bartla było tylko wstępem do tragedii, jaka rozegrała się w następnym dniu. 
  • Nocą z 3 na 4 lipca 1941 r. między godziną 22 a 2 kilka oddziałów złożonych z członków SS, policji i polowej żandarmerii pod dowództwem oficerów SS rozjechało się po mieście i przeprowadziło aresztowania profesorów wyższych uczelni we Lwowie. Poza profesorami zabierano wszystkich obecnych w mieszkaniu mężczyzn powyżej 18 roku życia. Na ogół panował pośpiech, kazano się szybko ubierać (część profesorów już spała), przeprowadzano zwykle powierzchowną rewizję, rabując przy tej okazji złoto, dewizy, inne przedmioty wartościowe i w jednym przypadku maszynę do pisania.
  • Dowódcy poszczególnych grup przeprowadzających aresztowania dobrze wiedzieli, jaki los czeka zatrzymanych przez nich profesorów i ich synów. Syn prof. Cieszyńskiego, mimo, że miał 20 lat, nie został zabrany z ojcem. Widocznie drgnęło coś w sercu oficera i zlitował się nad matką. Był to jedyny wypadek niezabrania mężczyzny powyżej 18 lat.
  • Komisarz policji Kurt, aresztujący prof. Sołowija, wypytywał jego córkę p. Mięsowiczową, czy ma jeszcze inne dzieci poza obecnym w mieszkaniu 19-letnim synem Adamem. Nie orientując się, o co chodzi oficerowi, powiedziała, że ma jeszcze córkę. Na następne pytanie, czy może z nią się widywać odpowiedziała twierdząco. To było zapewne ostateczną przyczyną, że syn jej został zabrany z 82-letnim dziadkiem. Te dwa wypadki świadczą o tym, że oficerowie aresztujący zabierając ojców mogli pozostawić bodaj synów przy życiu, ale jedyny wyjątek potwierdził tylko regułę okrucieństwa hitlerowskiego.

Po liturgii mszalnej i ceremonii pod Pomnikiem Martyrologii Profesorów Lwowskich przy pl. Grunwaldzkim odbędzie się premiera książki „Mortui vivunt. Przez Lwów i Wrocław szlakiem zbrodni na Wzgórzach Wuleckich” autorstwa Kamilli Jasińskiej. Książka została przygotowana przez Ośrodek „Pamięć i Przyszłość” – Centrum Historii Zajezdnia we Wrocławiu, przy współpracy z Politechniką Wrocławską oraz Biblioteką Naukową Lwowskiego Uniwersytetu Narodowego im. Iwana Franki. Jest to pierwsza wspólna polsko-ukraińska publikacja poruszająca temat mordu dokonanego na polskiej inteligencji w lipcu 1941 r. we Lwowie.

Na Krzykach ma powstać oaza zieleni – jest przetarg na nowy park

Poprzedni artykuł

Zaatakował pomagających mu ratowników medycznych – trafił pod kuratelę straży więziennej

Następny artykuł

Możesz także polubić

Komentarze

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.