Wrocław znalazł się wśród 30 najbardziej „rowerowych” miast świata według najnowszej edycji Copenhagenize Index 2025 – EIT Urban Mobility Edition. To najbardziej rozpoznawalny globalny ranking oceniający polityki rowerowe miast z całego świata, uwzględniający zarówno różnice klimatyczne, jak i odmienne struktury urbanistyczne oraz poziomy rozwoju – od Helsinek po Singapur czy Dubaj. Tegoroczna edycja okazała się przełomowa także dla Polski – po raz pierwszy w historii ujęto w niej polskie miasta, a najwyżej z nich sklasyfikowano Wrocław.
W tym artykule przeczytasz:
- Jakie miasta Wrocław wyprzedził w rankingu kopenhaskim.
- Co o udogodnieniach dla rowerzystów sądzi Jacek Sutryk, prezydent Wrocławia.
- Które działania Wrocławia doceniono w Copenhagenize Index 2025 – EIT Urban Mobility Edition.
Trzy filary
Ranking oparty jest na trzech filarach: jakości i bezpieczeństwie infrastruktury rowerowej, poziomie wykorzystania roweru oraz polityce i wsparciu dla ruchu rowerowego. Eksperci zwracają szczególną uwagę na dynamikę rozwoju i zmian wprowadzanych w miejskich programach rowerowych.
W zestawieniu Wrocław zajął 28 miejsce. Pozostałe polskie miasta uplasowały się niżej: Poznań – 53., Warszawa – 62., Gdańsk – 63., Łódź – 68. Na podium znalazły się Utrecht, Kopenhaga i belgijski Gent. Wrocław wyprzedził między innymi Vancouver (30), Walencję (31), Londyn (33) czy Barcelonę (42).
Pierwsza trzydziestka
Wrocławskie władze podkreślają, że obecność w pierwszej trzydziestce to efekt konsekwentnej polityki transportowej, ale również impuls do dalszej pracy.
– Dla mnie jest ważne, by miasto rozwijało się równomiernie i słuchało mieszkańców. Dlatego każda duża nowa inwestycja od razu zakłada sprawną komunikację rowerową, każdy remont drogi czy chodnika ma rowery na uwadze, ale jednocześnie i to podkreślam – nie zapominamy o innych użytkownikach. O pieszych, pasażerach komunikacji miejskiej czy kierowcach. Miasto jest i musi być dla wszystkich. Nasze główne założenie jest takie: rowery tak! Bezpieczeństwo rowerzystów tak!… ale nie kosztem ograniczania przepustowości samochodowej czy utrudnieniami dla pieszych czy komunikacji zbiorowej. To założenie – równomiernego rozwoju – jak widać jest doceniane również przez najważniejszy światowy ranking ekspercki – mówi Jacek Sutryk, prezydent Wrocławia.
428 kilometrów tras
Eksperci docenili przede wszystkim wieloletnie inwestycje w infrastrukturę. Wrocławska sieć tras rowerowych liczy obecnie 428 km, a coraz więcej odcinków spełnia współczesne standardy: są szersze, bardziej komfortowe i oddzielone od ruchu samochodowego, szczególnie tam, gdzie biegną wzdłuż korytarzy tramwajowych.
– Obecność Wrocławia w światowym zestawieniu jest ważnym sygnałem — przede wszystkim dla mieszkańców, którzy codziennie wybierają rower i tworzą tę zmianę. To także dla nas jasna informacja, że należy działać dalej. Ranking nie jest laurką, jest motywacją – podkreśla Monika Kozłowska-Święconek z Wydziału Mobilności Miejskiej.
2534 rowery miejskie
Poza infrastrukturą pozytywnie oceniono także działania ułatwiające korzystanie z roweru na co dzień, m.in.: uruchomienie Mikrohuba Wrocław, pierwszego w Polsce centrum logistyki opartego na rowerach cargo, obsługiwanego przez więcej niż jedną firmę, ponowne otwarcie historycznego centrum dla rowerów oraz wprowadzenie Strefy Slow Zone, program edukacyjny „Młodzi – Aktywnie zMOBILizowaNi”, ponowny start systemu roweru miejskiego (2534 rowery), który w pół roku osiągnął milion wypożyczeń.
– Te działania pokazują, że rower może być realną alternatywą transportową – zdrową, efektywną i dostępną dla mieszkańców w każdym wieku. Ale równie wyraźnie wskazują nam, gdzie brakuje jeszcze spójności i komfortu. To wskazówki, których potrzebujemy – reasumuje Monika Kozłowska-Święconek.

