Dziesięć lat po tytule Europejskiej Stolicy Kultury – Wrocław znów chce starać się o prestiżowe miano, ale nie tylko na Starym Kontynencie. Tym razem na celowniku wrocławskich ekspertów od kultury znalazła się Światowa Stolica Sztuk Performatywnych UNESCO 2027/2028.
- Kiedy Wrocław miał tytuł Światowej Stolicy Książki UNESCO.
- W którym roku Wrocław chce być Światową Stolicą Sztuk Performatywnych UNESCO.
- Z kim Wrocław organizuje w 2026 roku IX Polską Platformę Tańca.
Dekada po ESK
Minęło 10 lat od momentu, gdy Wrocław był Europejską Stolicą Kultury. Czy po dekadzie od tamtych wydarzeń coś zostało jeszcze w stolicy Dolnego Śląska jest dyskusyjne, choć ówcześni organizatorzy przekonują, że tak. Wrocław już drugi raz jednak tego miana na pewno nie uzyska. Dlaczego?
– Tytuł Europejskiej Stolicy Kultury jest najważniejszym i najbardziej prestiżowym wyróżnieniem w dziedzinie kultury przyznawanym miastom w Europie. Ale co do zasady nie ubiega się o niego ponownie. Wrocław, po pełnieniu tej roli, przekazuje symbolicznie pałeczkę kolejnemu polskiemu miastu, czyli Lublinowi, który będzie reprezentował Polskę w 2029 roku – zaznacza Jarosław Perduta, Dyrektor Departamentu Kultury i Sportu Urzędu Miejskiego Wrocławia.
To nie oznacza, że miasto rezygnuje z realizacji ambitnych celów w obszarze kultury. Warto podkreślić, że w 2016 roku Wrocław uzyskał także tytuł Światowej Stolicy Książki UNESCO. Był jedynym polskim miastem w historii tego projektu, a teraz chce starać się o podobne miano, choć w innej dziedzinie.
– Miasto stale pracuje nad wzbogacaniem dostępnej oferty kulturalnej, sukcesywnie zwiększając budżet przeznaczony na jej tworzenie, jednocześnie aktywnie staramy się o uzyskanie tytułu Światowej Stolicy Sztuk Performatywnych UNESCO, co spowodowałoby nie tylko istotne wzbogacenie oferty kulturalnej i kolejny impuls rozwojowy dla wrocławskiej kultury, ale również wzmocnienie pozycji miasta na mapie kulturalnej Polski i Europy – mówi nam Jarosław Perduta.

Pomoże Polska Komisja ds. UNESCO
Wrocław chciałby zostać gospodarzem tytułu Światowej Stolicy Sztuk Performatywnych UNESCO 2027/2028. Wydarzenia mają odbywać się na terenie całego miasta, między innymi w Narodowym Forum Muzyki, Teatrze Polskim, Capitolu oraz w przestrzeniach plenerowych.
Wiodącą instytucją ma być jednak Instytut im. Jerzego Grotowskiego. Za całokształt organizacyjny odpowiadać ma miasto Wrocław we współpracy z Ministerstwem Kultury i lokalnymi instytucjami artystycznymi. Partnerem merytorycznym projektu ma być Polska Komisja ds. UNESCO.
Światowa Stolica Sztuk Performatywnych to tytuł przyznawany miastu, które w danym roku staje się globalnym centrum teatru, tańca, muzyki, opery i nowych form performance.

Międzykulturowy dialog z twórcami
Celem takiej inicjatywy jest promocja dialogu międzykulturowego oraz wspieranie twórców z różnych krajów.
Program ma obejmować premiery międzynarodowe, festiwale, warsztaty, rezydencje artystyczne i projekty edukacyjne.
Organizatorzy zapowiadają również szeroką współpracę z uczelniami artystycznymi oraz niezależnymi kolektywami twórczymi.
Dzięki temu Wrocław ma umocnić swoją pozycję jako jedno z najważniejszych centrów kultury w Europie.
A już teraz nasze miasto organizuje IX Polską Platformę Tańca razem z Narodowym Instytutem Muzyki i Tańca.
– 10 lat po Europejskiej Stolicy Kultury Wrocław znów staje się jednym z najważniejszych punktów na artystycznej mapie Polski. Tym razem pod znakiem ruchu, choreografii i sztuk performatywnych. Wrocław współorganizuje IX Polską Platformę Tańca razem z Narodowym Instytutem Muzyki i Tańca. To najważniejsze wydarzenie networkingowe polskiej choreografii. To także część większej drogi: przygotowań do starań o tytuł Światowej Stolicy Sztuk Performatywnych UNESCO 2027/2028 – podaje Biuro Prasowe Urzędu Miejskiego Wrocławia.


