Sąd Okręgowy we Wrocławiu skazał w czwartek Michała F. na pięć lat bezwzględnego pozbawienia wolności za brutalny atak na obywatela Rumunii, do którego doszło 15 marca 2025 roku w centrum handlowym Wroclavia. 32-latek działał z pobudek narodowościowych, a w wyniku napaści pokrzywdzony stracił gałkę oczną i doznał trwałego kalectwa. Oprócz kary więzienia zasądzono od sprawcy ponad 32 tysiące złotych odszkodowania oraz 300 tysięcy złotych zadośćuczynienia na rzecz poszkodowanego. Wyrok nie jest prawomocny.
W tym artykule przeczytasz:
- Jak wyglądał brutalny atak Michała F. na obywatela Rumunii w galerii Wroclavia.
- Dlaczego 32-letni wrocławianin strzelał z wiatrówki prosto w twarz pokrzywdzonego.
- Jakie konsekwencje poniósł sprawca rasistowskiej napaści w centrum Wrocławia.
Brutalny atak w centrum handlowym
Do zdarzenia doszło 15 marca 2025 roku na terenie galerii handlowej Wroclavia we Wrocławiu. Zdaniem śledczych Michał F. zaatakował obywatela Rumunii wyłącznie z powodu jego przynależności narodowej.
Najpierw 32-latek uderzał pokrzywdzonego łokciem, bił pięściami i kopał po całym ciele. Gdy ofiara nie była już w stanie się bronić, napastnik wyciągnął pistolet pneumatyczny Glock 17 V i kilkukrotnie strzelił – jeden z pocisków trafił prosto w twarz. W wyniku obrażeń lekarze musieli usunąć poszkodowanemu gałkę oczną. Mężczyzna doznał ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w postaci trwałego kalectwa.
– Oskarżony użył przemocy wobec obywatela Rumunii z powodu jego przynależności narodowej – kilkukrotnie strzelił w jego kierunku z pistoletu pneumatycznego, a następnie bił i kopał po całym ciele, w następstwie czego pokrzywdzony doznał ciężkiego uszczerbku na zdrowiu – informuje Karolina Stocka-Mycek, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu.
Oskarżony twierdził, że działał w obronie własnej
Michał F. nie posiadał pozwolenia na broń pneumatyczną – tego typu wiatrówki nie wymagają jedynie ukończenia 18 lat i nie podlegają rejestracji. Po zatrzymaniu 32-latek utrzymywał, że nie kierował się nienawiścią narodowościową i działał w obronie koniecznej. Wersja ta nie znalazła potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym.
Mężczyzna przebywał w areszcie od momentu zatrzymania. Prokuratura Rejonowa Wrocław-Śródmieście oskarżyła go o ciężkie uszkodzenie ciała w związku z motywacją narodowościową – czyn zagrożony karą do 20 lat więzienia.
Wyrok sądu
28 listopada 2025 roku Sąd Okręgowy we Wrocławiu w pełni podzielił ustalenia prokuratury i skazał Michała F. na pięć lat pozbawienia wolności.
– Sąd wymierzył oskarżonemu karę pięciu lat pozbawienia wolności oraz zasądził na rzecz pokrzywdzonego odszkodowanie i zadośćuczynienie w łącznej kwocie ponad 332 tysięcy złotych – podkreśla Karolina Stocka-Mycek.
Obrona zapowiedziała apelację. Wyrok nie jest prawomocny.