Ponad 14 tysięcy złotych oraz około 6 tysięcy euro przekazała oszustom 88-letnia mieszkanka gminy Dębica. Pieniądze z rąk seniorki odebrał 18-letni Dolnoślązak, pełniący w szajce rolę tzw. „odbieraka”. Już kilkadziesiąt minut później nastolatek był w rękach policjantów z Podkarpacia, którzy odzyskali całą gotówkę, a podejrzany decyzją sądu trafił do aresztu na najbliższe 3 miesiące.
Wszystko zaczęło się od telefonu od mężczyzny, który wmówił seniorce, że jest jej wnuczkiem, potrącił ciężarną kobietę i potrzebuje pieniędzy na „załatwienie sprawy”. Kłamstwo potwierdził drugi oszust, podający się za policjanta. Przerażona kobieta oddała spakowane oszczędności nastoletniemu Dolnoślązakowi, który pojawił się u niej jako rzekomy kurier. Dopiero po przekazaniu gotówki 88-latka zrozumiała, że padła ofiarą manipulacji i natychmiast zaalarmowała prawdziwe służby.

Dębiccy kryminalni zadziałali błyskawicznie. Policjanci szybko ustalili, jakim pojazdem porusza się młody „odbierak” i zatrzymali go na terenie Brzeźnicy. Mieszkaniec województwa dolnośląskiego trafił prosto do policyjnej izby zatrzymań, a cała gotówka wróciła do właścicielki. Na wniosek Prokuratury Rejonowej w Dębicy sąd zastosował wobec 18-latka tymczasowy areszt. Za oszustwo kodeks karny przewiduje dla niego karę nawet do 8 lat pozbawienia wolności.

