Choć Aquapark Wrocław kojarzy się głównie z rekreacją i zabawą, każdego roku 25 tysięcy najmłodszych mieszkańców miasta bierze udział w zajęciach, które realnie zmieniają ich rozwój. O tym, że basen to coś więcej niż pluskanie się w wodzie, przekonuje mgr Piotr Dudzic, fizjoterapeuta i autor książki „Zajęcia ruchowe dla niemowląt w wodzie”.
Widok kilkumiesięcznych maluchów na środku głębokiego basenu może dziwić, a nawet szokować. Tymczasem dla wielu wrocławskich rodzin takie zajęcia są stałym punktem w kalendarzu. Dla jednych to sposób na aktywne spędzenie czasu z dzieckiem, dla innych element profilaktyki zdrowotnej. Jednak u podstaw tej masowej popularności leży coś więcej niż moda – to zrozumienie, że środowisko wodne oferuje niemowlętom bodźce, których nie są w stanie doświadczyć nigdzie indziej.
Pod okiem specjalistów zabawa zmienia się w naukę schematów ruchowych, które zostają z dzieckiem na całe życie.
Kluczowy moment: Czwarty miesiąc
Często pojawiającym się pytaniem jest to o wiek dziecka. Autor książki „Zajęcia ruchowe dla niemowląt w wodzie” tłumaczy, że kluczem nie jest sztywna data, lecz fizjologia malucha.
– Zasada jest taka, że dziecko musi trzymać w miarę stabilnie główkę. Przyjęty jest czwarty miesiąc, z tego względu, że już wtedy tak populacyjnie 99% dzieci zdrowo rozwijających się tę umiejętność posiada. Reguły jednak nie ma, w jakimś stopniu to jest kwestia indywidualna – wyjaśnia mgr Piotr Dudzic.
Dlaczego nie warto czekać? Chodzi o naturalną adaptację i uniknięcie późniejszych lęków.
– Im dłużej zwlekamy, to potem te prysznice i kąpiele są problematyczne. Po prostu dziecko się odzwyczaja. A tak, to te dzieciaki szybciej chwytają. Motorycznie i wzrokowo to jest dla nich duże wsparcie – przekonuje ekspert.
Omawia ten aspekt również w swojej książce, przywołując wyniki badań naukowców z Uniwersytetu w Trondheim. W 2010 roku opublikowali oni badanie, w którym przeanalizowali wpływ uczęszczania na zajęcia na basenie przez niemowlęta na ich późniejsze zdolności motoryczne.
„Badaniem objęto 4-letnie dzieci, które w pierwszym roku swojego życia uczestniczyły w zajęciach w basenie co najmniej 2 godziny w tygodniu przez okres 4 miesięcy. Ich wyniki porównano z wynikami ich rówieśników nie biorących wcześniej udziału w podobnych aktywnościach. Jakie wyniki uzyskano? Grupa dzieci pływających znacznie przewyższała grupę kontrolną pod względem jakości chwytu, który badano poprzez umiejętność gry w piłkę oraz zdolności utrzymywania równowagi. Przytoczone badanie koncentrowało się głównie na działaniach promujących koordynację wzrokowo-ruchową, dlatego też wyniki skupiały się wokół tych obszarów.”
Więcej niż nauka pływania
Zajęcia dla niemowląt to przede wszystkim stymulacja rozwoju motorycznego. W wodzie ciało dziecka zachowuje się zupełnie inaczej niż w łóżeczku czy na macie do ćwiczeń.
– W wodzie jest dużo takiego kopania nóżkami, takiej trójwymiarowości ruchu, bo nie jest nigdzie to dziecko podpierane. Dziecko zauważa, że jak odwróci główkę w prawą stronę, to pupa idzie w drugą. Jak zanurzy buzię, to z tyłu się wynurza. Uczą się swojego ciała.
Fizjoterapeuta podkreśla również wyjątkowy aspekt psychologiczny i społeczny takich spotkań:
– To jest jedyny czas, kiedy te dzieciaki są na jednej wysokości, że tak powiem, głowa w głowę z rodzicem. Są to niezapomniane chwile, budujące więzi rodzinne.
Metoda małych kroków
Wiele osób obawia się, że pierwsza wizyta na basenie wiąże się z gwałtownym zanurzaniem. Rzeczywistość w Aquaparku wygląda zupełnie inaczej – to metoda małych kroków i budowania zaufania.
– Nurkowanie to jest dopiero trzecie, czwarte zajęcia. Każdemu się wydaje, że na pierwszych zajęciach to już te dzieci tam nurkują. To tak nie jest. Najpierw jest adaptacja, polewanie buźki, utrwalona komenda… to jest coś pięknego – opowiada Piotr Dudzic.
Często to nie dzieci, a dorośli potrzebują najwięcej wsparcia podczas pierwszych zajęć. Wspólna praca w wodzie uczy rodziców pewności w operowaniu ciałem malucha.
– Rodzice się oczywiście przeważnie bardziej boją niż te dzieciaki, ale tak naprawdę, nie ma czego – mówi z uśmiechem specjalista.
Zajęcia w Dziecięcej Zatoce w Aquaparku Wrocław to dla tysięcy Wrocławian okazja, by pod okiem specjalistów nie tylko zadbać o sprawność swoich pociech, ale też przygotować je do bezpiecznego korzystania z wody w przyszłości.
Zajęcia ruchowe dla niemowląt i starszych dzieci prowadzone są cyklicznie we wszystkich wrocławskich Aquaparkach: przy ul. Borowskiej 99, przy ul. Wilanowskiej 29 i przy ul. Polnej.
Szczegóły dotyczące grup i terminów dostępne pod numerem telefonu: 71 77 11 511 lub mailowo: naukaplywania@aquapark.wroc.pl
Więcej informacji również na profilu Piotra Dudzica.