Wielki sum zamiast topielca w Odrze w centrum Wrocławia

Fot. Facebook/Dolnośląskie WOPR.

W nocy z piątku na sobotę ratownicy WOPR i służby ratunkowe interweniowały nad Odrą przy Bulwarze Dunikowskiego po zgłoszeniu o głośnym plusku, który mógł sugerować wpadnięcie osoby do wody. Po dokładnych poszukiwaniach okazało się, że sprawcą zamieszania był prawdopodobnie dorodny sum, a nie człowiek w opałach.

Zgłoszenie wpłynęło o godzinie 22:44 do Centrum Powiadamiania Ratunkowego we Wrocławiu, a następnie do Stanowiska Kierowania Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej. Świadek poinformował o głośnym plusku przy schodach na Bulwarze Dunikowskiego, co wzbudziło obawy o czyjeś bezpieczeństwo. Na miejsce natychmiast udały się dwa zespoły WOPR – łodzią kabinową oraz samochodem ratowniczym. Do akcji dołączyli funkcjonariusze Komisariatu Wodnego Policji KWP we Wrocławiu i strażacy z PSP JRG nr 1.

Policjanci wodni przeszukali powierzchnię rzeki, a strażacy bosakami sprawdzili brzeg. Ratownicy WOPR wykorzystali sonar boczny do penetracji dna Odry, jednak urządzenie nie wykryło obecności człowieka pod wodą. Kolejne badanie przeprowadzone przez Policję Wodną za pomocą specjalistycznego sprzętu „AquaEye” również nie wskazało na żadną osobę w akwenie. Działania zakończono około godziny 23:30.

W tym rejonie woda jest płytka – sięga zaledwie metra z kawałkiem, co dodatkowo wyklucza dramatyczne scenariusze. Ratownicy nie musieli wyciągać nikogo z opresji – hałas najpewniej spowodował spłoszony sum o imponujących rozmiarach, który w wodach miejskiej rzeki czuje się jak u siebie w domu. Służby podkreślają, że lepiej dmuchać na zimne, nawet jeśli ostatecznie chodzi o rybę, która postanowiła zrobić wieczorne chlapnięcie.

Pokaż komentarze (0) Ukryj komentarze (0)
guest

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Dołącz do newslettera!

Co słychać we Wrocławiu? Sprawdź pierwszy. Nie przegap tego, o czym mówi miasto

Zapisując się, akceptujesz nasz Regulamin oraz Politykę prywatności. Twoje dane będą przetwarzane wyłącznie w celu wysyłki newslettera.