Paweł Gancarz, marszałek województwa dolnośląskiego w szczerej rozmowie z portalem Wrocławskie Fakty ocenia wpływ gigantycznej inwestycji tajwańskiego koncernu na przyszłość Dolnego Śląska i tłumaczy, jak powrót do wielkich projektów przemysłowych zmieni pozycję całego regionu. Zdradza również, przed jakimi największymi wyzwaniami stoi obecnie zarząd województwa i czy będą w nim zmiany personalne.
- Jak inwestycje technologiczne koncernów wpłyną na globalną pozycję Dolnego Śląska.
- Na czym polega strategia rozwoju regionu w obszarze infrastruktury, zdrowia i bezpieczeństwa.
- Ile miliardów złotych może trafić do lokalnych firm dzięki rozwojowi przemysłu obronnego.
W ekskluzywnym wywiadzie szef regionalnego samorządu mówi o przyszłości Dolnego Śląska w erze sztucznej inteligencji, nowych technologii i globalnej rywalizacji o inwestorów. Wyjaśnia, dlaczego to właśnie pod Wrocławiem powstaje jeden z najważniejszych projektów technologicznych w Europie oraz jaką rolę odegrały w tym procesie wcześniejsze rozmowy z Intelem i ostateczna decyzja koncernu Foxconn.
Paweł Gancarz opowiada również o ambitnej strategii rozwoju regionu – od rekordowych inwestycji kolejowych i drogowych, przez modernizację służby zdrowia, aż po budowę nowoczesnej infrastruktury bezpieczeństwa. W rozmowie nie brakuje także tematów związanych z przemysłem obronnym, miliardami złotych, które mogą trafić do dolnośląskich firm, oraz szansami wynikającymi z odbudowy Ukrainy.
Marszałek odnosi się również bezpośrednio do sytuacji politycznej w zarządzie województwa i odpowiada, czy w najbliższym czasie możliwe są zmiany we władzach regionu.
To dyskusja o wielkich inwestycjach, gospodarczym patriotyzmie i wizji Dolnego Śląska, który – zdaniem marszałka – ma wszystkie atuty, by stać się jednym z najsilniejszych regionów Europy.
