Ważne zmiany przy odprawie na wrocławskim lotnisku. Nawet 2-litrowe butelki w bagażu podręcznym

Fot. Port Lotniczy Wrocław.

Pasażerowie korzystający z wrocławskiego lotniska już wkrótce mogą zyskać więcej swobody podczas kontroli bezpieczeństwa. Port lotniczy planuje montaż siedmiu nowoczesnych linii wyposażonych w skanery CT i automatyczny system obiegu kuwet. Dzięki nowej technologii podróżni nie będą musieli wyjmować elektroniki z bagażu, a kontrola ma objąć także większe opakowania z płynami – nawet o pojemności do dwóch litrów.

W tym artykule przeczytasz:
  • Jakie zmiany czekają pasażerów podczas kontroli bezpieczeństwa na wrocławskim lotnisku.
  • Dlaczego nowe skanery CT pozwolą pozostawić elektronikę w bagażu podręcznym.
  • Jak nowe rozwiązania wpłyną na kontrolę płynów w opakowaniach do dwóch litrów.

Modernizacja strefy kontroli bezpieczeństwa to kolejny etap rozbudowy infrastruktury pasażerskiej wrocławskiego lotniska. Montaż pierwszych urządzeń rozpocznie się w lutym 2027 roku. Docelowo powstanie siedem nowych linii, które mają nie tylko poprawić komfort podróżnych, ale także znacząco zwiększyć przepustowość kontroli. Inwestycja będzie kosztować ponad 30 milionów złotych.

Więcej pasażerów w krótszym czasie

Obecnie strefa kontroli bezpieczeństwa na wrocławskim lotnisku może obsłużyć około 1400 pasażerów na godzinę. To średnio około 200 osób przypadających na jedną linię. Po uruchomieniu nowych urządzeń przepustowość ma wzrosnąć o co najmniej 40 proc. i przekroczyć 2000 pasażerów na godzinę. Jedna linia będzie mogła obsłużyć ponad 280–300 podróżnych w ciągu godziny.

– To jedna z tych inwestycji, których efekt pasażer odczuje natychmiast. Nowa technologia sprawi, że kontrola bezpieczeństwa będzie szybsza, prostsza i bardziej komfortowa. Jednocześnie przygotowujemy wrocławskie lotnisko na dalszy dynamiczny wzrost ruchu. Siedem nowych linii kontroli to rozwiązanie, które będzie służyło nam również po zakończeniu rozbudowy terminalu i stanie się jednym z kluczowych elementów naszej infrastruktury – mówi Karol Przywara, prezes zarządu Portu Lotniczego Wrocław.

Jak dodaje, siedem nowych linii ma być rozwiązaniem, które pozostanie ważnym elementem infrastruktury również po zakończeniu rozbudowy terminalu.

Skanery CT lotnisko wrocław
Fot. Port Lotniczy Wrocław.
Elektronika może zostać w bagażu

Jedną z najważniejszych zmian dla podróżnych będzie sposób przeprowadzania kontroli. Skanery CT wykorzystują technologię tomografii komputerowej, dzięki której powstaje szczegółowy, trójwymiarowy obraz zawartości bagażu.

Operator może obracać obraz i analizować go z różnych perspektyw. Pozwala to dokładniej identyfikować przedmioty oraz substancje, które mogą stanowić zagrożenie.

Dzięki tej technologii pasażerowie nie będą musieli wyjmować z bagażu podręcznego elektroniki. Możliwa będzie również kontrola większych opakowań z płynami – nawet butelek o pojemności do dwóch litrów.

W praktyce oznacza to mniej czynności, które trzeba wykonać przed przejściem przez kontrolę, a tym samym sprawniejszy przebieg całego procesu.

Skanery CT lotnisko wrocław
Fot. Port Lotniczy Wrocław.
Automatyczny system obiegu kuwet

Nowe skanery będą współpracować z systemem ATRS (Automated Tray Return System). To rozwiązanie odpowiada za automatyczny transport i zwrot kuwet wykorzystywanych podczas kontroli bezpieczeństwa.

Po zakończeniu kontroli puste kuwety zostaną automatycznie przetransportowane na początek linii. System będzie także kierował bagaż wymagający dodatkowego sprawdzenia na osobny tor. Dzięki temu taki bagaż nie powinien blokować głównej ścieżki i spowalniać pozostałych pasażerów.

– Przy kontroli bezpieczeństwa liczy się zarówno najwyższy poziom bezpieczeństwa, jak i płynność całego procesu. Nowe skanery pozwolą ograniczyć liczbę czynności wykonywanych przez pasażera przed kontrolą, a system ATRS usprawni przepływ bagaży i kuwet. W efekcie będziemy mogli obsłużyć więcej osób w tym samym czasie, przy jednoczesnym zwiększeniu komfortu podróżnych. To szczególnie ważne w godzinach największego natężenia ruchu – mówi Dariusz Kowalczyk, wiceprezes zarządu Portu Lotniczego Wrocław odpowiedzialny za obszar obsługi pasażerskiej.

Siedem nowych linii w kilku etapach

Prace związane z instalacją nowych urządzeń będą prowadzone etapami. Pierwsze dwa skanery CT wraz z systemem ATRS mają pojawić się na lotnisku w lutym 2027 roku. Uruchomienie wszystkich siedmiu nowych linii zaplanowano do końca maja 2027 roku. Inwestycja zostanie podzielona na cztery etapy, a prace mają być prowadzone w taki sposób, aby kontrola bezpieczeństwa mogła działać bez przerw.

Za dostarczenie nowych skanerów CT oraz systemu ATRS odpowiada konsorcjum firm Anglosec i Dimark.

Dla pasażerów oznacza to przede wszystkim zmianę samego przebiegu kontroli. Mniej wyjmowania przedmiotów z bagażu, większa przepustowość i możliwość sprawdzania większych opakowań z płynami mają sprawić, że przejście przez strefę bezpieczeństwa będzie szybsze i wygodniejsze.

Skanery CT lotnisko wrocław
Fot. Port Lotniczy Wrocław.
Show Comments (0) Hide Comments (0)
guest

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów

Dołącz do newslettera!

Co słychać we Wrocławiu? Sprawdź pierwszy. Nie przegap tego, o czym mówi miasto

Zapisując się, akceptujesz nasz Regulamin oraz Politykę prywatności. Twoje dane będą przetwarzane wyłącznie w celu wysyłki newslettera.