Wiceminister Rozwoju i Technologii oraz wrocławski poseł KO – Michał Jaros – rozmawiał w Brukseli o przyszłości europejskiej polityki półprzewodnikowej. Wcześniej, tuż przed weekendem, uczestniczył we Wrocławiu w otwarciu nowego centrum cyfrowego Toyota Motor Europe. Oba wydarzenia wpisują się w strategię wzmacniania pozycji kraju i Dolnego Śląska oraz Wrocławia w sektorze innowacji.
- Czy Dolny Śląsk stanie się filarem europejskiego rynku półprzewodników.
- Dlaczego Toyota rozwija działalność cyfrową właśnie we Wrocławiu.
- Co oznacza nowa wrocławska inwestycja dla całej polskiej gospodarki.

Czy Dolny Śląsk stanie się filarem europejskiego rynku półprzewodników?
W Brukseli wiceminister rozwoju i technologii Michał Jaros spotkał się z przewodniczącą Parlamentu Europejskiego Robertą Metsolą. Podczas rozmowy obie strony skupiły się na przyszłości europejskiej polityki półprzewodnikowej oraz założeniach programu Chips Act 2.0.
Minister wskazał, że Unia Europejska powinna rozwijać silny i inkluzywny ekosystem półprzewodników. Dzięki temu wszystkie państwa członkowskie zyskają szansę na rozwój, niezależnie od obecnego poziomu uprzemysłowienia. Jednocześnie Michał Jaros zwrócił uwagę na potrzebę większego zaangażowania Europy w światową rywalizację technologiczną.
– Europa Środkowa może być centrum europejskiego ekosystemu półprzewodników, a Chips Act 2.0 musi to potwierdzać. Podczas spotkania z Przewodniczącą Parlamentu Europejskiego Roberta Metsola wskazałem, że ramy regulacyjne muszą wzmacniać całą Europę, a nie tylko najbardziej rozwinięte przemysłowo państwa. Europa musi podjąć rękawice w globalnym wyścigu technologicznym. Polska jest gotowa – twierdzi Michał Jaros.

Dlaczego Toyota rozwija działalność cyfrową właśnie we Wrocławiu?
Wcześniej, w piątek, 26 czerwca, Toyota Motor Europe otworzyła we Wrocławiu nowe centrum Toyota Digital Hub. Ośrodek skoncentruje się na rozwoju aplikacji, infrastruktury chmurowej oraz usług cyfrowych dla użytkowników samochodów marek Toyota i Lexus.
To już drugie centrum biznesowe japońskiego producenta w stolicy Dolnego Śląska. Jeszcze w tym roku Toyota zatrudni w nowym ośrodku 100 wysoko wykwalifikowanych specjalistów, a następnie do 2030 roku zwiększy zatrudnienie do 200 osób.
Co oznacza nowa inwestycja dla polskiej gospodarki?
Podczas oficjalnego otwarcia Toyota Digital Hub przedstawiciele rządu i koncernu podpisali umowę grantową w ramach „Programu wspierania inwestycji o istotnym znaczeniu dla gospodarki polskiej na lata 2011–2030”.
W imieniu polskiego rządu dokument podpisał sekretarz stanu w Ministerstwie Rozwoju i Technologii Michał Jaros, natomiast Toyotę reprezentował Shinichi Yasui, wiceprezes wykonawczy Toyota Motor Europe.
Minister podkreślił, że nowa inwestycja wykracza poza działalność produkcyjną i wzmacnia potencjał badawczo-rozwojowy Polski. Zaznaczył również, że decyzja o ulokowaniu centrum we Wrocławiu potwierdza wysoką jakość lokalnych kadr technicznych oraz długofalowe plany rozwoju firmy w Polsce.
– To historyczny moment, bo zależało nam, żeby Toyota, która zainwestowała w Polsce w zakłady produkcyjne, zainwestowała również w centra badawczo-rozwojowe. To zarazem inwestycja długoterminowa, ulokowana we Wrocławiu za sprawą wysokiej jakości kadr technicznych. Wskazuje też na dalszą chęć rozwoju w Polsce, za co dziękuję – mówił minister Michał Jaros.
W ostatnim czasie nasz region mógł poszczycić się też przyciągnięciem innej wielkiej inwestycji, co również stało się przy wydatnym udziale polityka z Wrocławia.
