Wykształcenie starosty karkonoskiego wywołało polityczną burzę w dolnośląskiej KO. Szkoła nie potwierdza jego matury, wątpliwości budzi podpis na świadectwie, a sprawą zajmuje się prokuratura. Polityk podkreślał, że jest niewinny, ale to nie pomogło. Krzysztof Wiśniewski został przez Radę Powiatu Karkonoskiego we wtorek 17 lutego odwołany z funkcji starosty, co jest jednoznaczne z odwołaniem całego zarządu. Wcześniej Wiśniewski został tymczasowo zawieszony w prawach członka Koalicji Obywatelskiej.
- Ilu radnych głosowało za odwołaniem starosty powiatu karkonoskiego.
- Jakie konkretnie niedociągnięcia edukacyjne ma Krzysztof Wiśniewski.
- Co na temat dyplomu maturalnego starosty powiatu karkonoskiego twierdzi szkoła.
Rada Powiatu Karkonowskiego 17 lutego odwołała z funkcji starostę Krzysztofa Wiśniewskiego oraz cały zarząd powiatu. Za odwołaniem starsty głosowało 13 radnych, przeciwko 4.
To efekt sprawy związanej z wykształceniem starosty karkonoskiego, które znalazło się w centrum ostrego sporu w dolnośląskiej Koalicji Obywatelskiej.
Świadectwo i podpis. Burza w dolnośląskiej KO
Od miesięcy w Jeleniej Górze krążyły pogłoski, że starosta karkonoski Krzysztof Wiśniewski może mieć pewne „niedociągnięcia edukacyjne”. Radni podczas sesji pytali go wprost, czy posiada maturę i gdzie ją zdawał. Pojawiła się informacja, że świadectwo dojrzałości miał uzyskać w Zespole Szkół Mistrzostwa Sportowego.
Sprawę szeroko opisywała „Gazeta Wyborcza”, która informowała, że po sprawdzeniu dokumentacji z lat 1995–1999 oraz protokołów maturalnych z lat 1998–2001 szkoła odpowiedziała, że nie posiada dokumentów potwierdzających uczęszczanie Krzysztofa Wiśniewskiego na zajęcia ani złożenie przez niego egzaminu maturalnego.
Starosta insynuacjom o tym, że nie ma odpowiedniego wykształcenia zaprzeczał i zapewnił, że zdał maturę oraz pokazał świadectwo z 1999 roku. Jednak w samej partii słychać było głosy, że publikacja dokumentów tylko pogłębiła wątpliwości. Na świadectwie widnieje podpis obecnego wicedyrektora szkoły Lucjana Szpili, który miał być wychowawcą klasy maturalnej starosty.
W rozmowie z mediami Szpila zaprzeczył, by podpis należał do niego. Stwierdził, że nazwiska Wiśniewskiego nie ma w dziennikach, arkuszach ocen ani w protokołach maturalnych i że, jak podkreślił, „ten człowiek nie chodził do naszej szkoły”.
Prokuratura wszczęła dochodzenie w sprawie podrobienia dokumentu. Trwa procedura dotycząca ewentualnego wyłączenia jeleniogórskiej prokuratury z prowadzenia sprawy.
Wojna frakcji w KO
Wiśniewski został wcześniej też zawieszony w prawach członka Koalicji Obywatelskiej.
Spór o wykształcenie starosty zbiegł się z napięciami przed wewnętrznymi wyborami w dolnośląskiej KO. Krzysztof Wiśniewski jest kojarzony z szefem regionu i wiceministrem rozwoju Michałem Jarosem.
Jego politycznym konkurentem jest przewodniczący sejmiku województwa Jerzy Pokój, który do niedawno aspirował do kierowania strukturami partii w regionie. Zrezygnował na rzecz Moniki Wielichowskiej, która swój start ogłosiła 16 lutego.
Sam Krzysztof Wiśniewski tuż po głosowaniu rady nie odbierał od nas telefonu.


