Nocna interwencja Straży Miejskiej Wrocławia zakończyła kolejną próbę kradzieży charakterystycznej szpady z pomnika Szermierza we Wrocławiu. Funkcjonariusze ujęli 24-letnią kobietę, która nie tylko w asyście koleżanki zabrała element rzeźby, ale również go uszkodziła. To następny przypadek z długiej listy podobnych zdarzeń, ponieważ szpada znika z pomnika regularnie od wielu lat. I to, pomimo tego, że jest repliką.
- Dlaczego szpada z pomnika Szermierza we Wrocławiu znika tak często.
- Ile kosztuje nowa szpada do pomnika Szermierza we Wrocławiu.
- Jak często dochodzi do kradzieży elementów wrocławskich pomników.
Dlaczego szpada z pomnika Szermierza we Wrocławiu znika tak często?
Do zdarzenia doszło w sobotę około godziny 3:30. Straż Miejska Wrocławia zatrzymała 24-letnią kobietę, która ukradła i uszkodziła szpadę z pomnika Szermierza. Następnie funkcjonariusze przekazali sprawczynię policji.
Jak podkreślają miejscy urzędnicy, nie był to odosobniony incydent. Wręcz przeciwnie, bo charakterystyczna broń z rzeźby znika regularnie, a miasto od lat zmaga się z podobnymi aktami wandalizmu.
– To niestety kolejny taki przypadek. Szpada znikała już kilkadziesiąt razy – podają przedstawiciele Biura Prasowego Urzędu Miejskiego Wrocławia.

Ile kosztuje nowa szpada do pomnika Szermierza we Wrocławiu?
Każda kradzież oznacza kolejne wydatki dla miasta. Wykonanie nowej repliki, przygotowanej z tańszych materiałów niż oryginał, kosztuje około 600 zł. Ponadto sprawca musi pokryć zarówno koszt wykonania, jak i montaż nowego elementu. Dodatkowo odpowiada za swoje działania przed organami ścigania, chociaż przepisy kwalifikują kradzież szpady jako wykroczenie.
Miasto wyjaśnia również, dlaczego nie montuje szpady na stałe.
– Dlaczego po prostu nie przyspawamy szpady na stałe? Niestety przy kolejnych próbach wyrwania mogłoby dojść do uszkodzenia samej figury Szermierza, która ma dla Wrocławia bezcenną wartość, na to nie możemy pozwolić – przekazują urzędnicy.

Jak często dochodzi do kradzieży elementów wrocławskich pomników?
Okolice wrocławskiego Rynku pozostają pod stałym nadzorem monitoringu, dlatego strażnicy miejscy szybko reagują na osoby wspinające się na pomniki. Dzięki temu udało się zatrzymać również sprawczynię ostatniego incydentu.
Statystyki pokazują jednak, że problem nie dotyczy wyłącznie Szermierza. W sezonie fontannowym szpada znika średnio od trzech do pięciu razy. Z kolei zimą, kiedy miasto spuszcza wodę z fontanny i pozostawia pomnik bez szpady, liczba prób kradzieży wyraźnie rośnie.
Jeszcze częściej wandale zabierają pióro z pomnika Aleksandra Fredry. Takich przypadków odnotowuje się każdego roku kilkanaście, natomiast rekord wyniósł aż 19 kradzieży w ciągu jednego roku.
Na zakończenie miasto przypomina mieszkańcom i turystom, że pomniki stanowią ważny element historii oraz wizerunku Wrocławia. Dlatego warto je podziwiać i szanować, zamiast niszczyć.

