W trzy lata wybudują upragnioną obwodnicę podwrocławskiego miasta

Fot. UMWD.

Jest umowa na budowę ponad 6-kilometrowej obwodnicy Obornik Śląskich. Przez to podwrocławskie miasto w końcu mają przestać jeździć tiry i cysterny, także z zakładów chemicznych. Nowa trasa ma powstać w 36 miesięcy i zmniejszyć ruch w mieście nawet o 70 procent.

W tym artykule przeczytasz:
  • Jak dużo firm zgłosiło się do wybudowania obwodnicy Obornik Śląskich.
  • Dlaczego obwodnica Obornik Śląskich jest tak bardzo ważna dla mieszkańców.
  • Ile pieniędzy przeznaczono na przygotowanie dokumentacji projektowej dla obwodnicy Obornik Śląskich.
Fot. UMWD.
Kluczowa inwestycja dla północy regionu

Umowę ogłoszono podczas konferencji z udziałem władz regionu i samorządu lokalnego. Tym samym wieloletnie zapowiedzi wchodzą w etap realizacji.

Nowa trasa ma wzmocnić układ komunikacyjny północnej części województwa i odciążyć lokalne drogi. Co istotne, przetarg przyciągnął aż 14 ofert, a ich rozpiętość cenowa była spora.

– To jedno z ważniejszych zadań drogowych w północnej części regionu. Ponad 6 kilometrów nowej trasy, 14 ofert w przetargu i 36 miesięcy realizacji. Spotykamy się w kluczowym momencie, ale dziś przechodzimy od planów do działania – opisuje Paweł Gancarz, Marszałek Województwa Dolnośląskiego.

Marszałek zaznaczył również, że rozpiętość ofert sięgała od 84 do ponad 120 mln zł, co pokazuje skalę zainteresowania projektem oraz konkurencyjność postępowania.

Szybsze połączenia i większe bezpieczeństwo

Władze województwa wskazują, że obwodnica usprawni nie tylko ruch lokalny, lecz także połączenia z kluczowymi trasami w regionie. Dzięki temu kierowcy szybciej dotrą do Wrocławia oraz głównych arterii komunikacyjnych.

– To szybsze połączenie z Wrocławiem, autostradą A4 i drogą ekspresową S5. Ta obwodnica poprawi bezpieczeństwo i płynność ruchu w całej północnej części regionu – podkreśla Michał Rado wicemarszałek Dolnego Śląska.

Projekt wpisuje się w szerszą koncepcję łączącą autostradę Autostrada A4 z węzłem drogi ekspresowej Droga ekspresowa S5 w Trzebnicy.

– To finał wieloletnich starań i dobrej współpracy samorządów. W tej kadencji widać wyraźnie, że inwestycje drogowe i kolejowe przyspieszają – zaznacza wiceprzewodniczący sejmiku, Marek Łapiński.

Fot. UMWD.
Realna ulga dla mieszkańców

Samorządowcy podkreślają, że inwestycja przyniesie przede wszystkim wymierne korzyści mieszkańcom. Ruch tranzytowy zniknie z centrum miasta, a ciężki transport ominie gęsto zabudowane obszary.

– Dla mieszkańców to przede wszystkim realna ulga komunikacyjna. Ruch w mieście zmniejszy się nawet o 70 procent. Dziś przez Oborniki przejeżdżają tiry i cysterny, także z zakładów chemicznych. To duże obciążenie i zagrożenie – uzupełnia burmistrz Obornik Śląskich, Arkadiusz Poprawa.

Gmina przeznaczyła ponad 3 mln zł na przygotowanie dokumentacji, dlatego lokalne władze aktywnie uczestniczyły w przygotowaniach do rozpoczęcia inwestycji.

Wsparcie finansowe zapewni również Rządowy Fundusz Rozwoju Dróg. Dyrektor Dolnośląskiej Służby Dróg i Kolei Mateusz Masłowski poinformował, że projekt otrzyma 42 mln zł dofinansowania.

– To południowe obejście miasta w ciągu drogi wojewódzkiej nr 340. Powstaną cztery ronda oraz obiekt mostowy pod linią kolejową nr 271 relacji Wrocław–Poznań – wylicza Mateusz Masłowski z DSDiK.

Zgodnie z harmonogramem kierowcy skorzystają z nowej obwodnicy za trzy lata. W efekcie Oborniki Śląskie zyskają wyprowadzenie ruchu tranzytowego poza centrum, a mieszkańcy odczują wyraźną poprawę bezpieczeństwa i płynności ruchu.

Fot. UMWD.
Pokaż komentarze (0) Ukryj komentarze (0)
guest

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Dołącz do newslettera!

Co słychać we Wrocławiu? Sprawdź pierwszy. Nie przegap tego, o czym mówi miasto

Zapisując się, akceptujesz nasz Regulamin oraz Politykę prywatności. Twoje dane będą przetwarzane wyłącznie w celu wysyłki newslettera.