W centrum Wrocławia zabiła pieszego na pasach i uciekła

Fot. Komenda Miejska Policji we Wrocławiu.

Na ul. Kazimierza Wielkiego, w samym sercu miasta, hyundai i20 z impetem wjechał w 38-letniego mężczyznę przechodzącego na zielonym świetle. Pieszy zginął na miejscu. 77-letnia kierująca zatrzymała się na moment, spojrzała na leżące ciało i… dodała gazu. Uciekła, zostawiając za sobą krew, krzyk świadków i godzinny dramat reanimacji, który i tak nie przywrócił życia.

Policja namierzyła sprawczynię w ciągu 165 minut. Kluczowe okazały się nagrania z miejskiego monitoringu oraz kamer zamontowanych w tramwajach linii 0L i 33. Gdy mundurowi weszli do mieszkania, kobieta siedziała przy stole; ręce drżały jej tak mocno, że nie była w stanie utrzymać szklanki z wodą.

Wieczorem 6 listopada złożono do sądu wniosek o tymczasowe aresztowanie na okres trzech miesięcy. Za najcięższy z zarzutów grozi do 12 lat pozbawienia wolności.

To samo przejście, na wysokości przystanku „Zamkowa”, pochłonęło życie po raz drugi w ciągu dwóch lat. W październiku 2023 r. zginęła tu 21-letnia studentka, potrącona przez taksówkę. Miasto zapowiedziało wówczas doświetlenie i wyniesienie przejścia. Do dziś nie zrealizowano żadnej z obietnic.

Pokaż komentarze (0) Ukryj komentarze (0)
guest

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Dołącz do newslettera!

Co słychać we Wrocławiu? Sprawdź pierwszy. Nie przegap tego, o czym mówi miasto

Zapisując się, akceptujesz nasz Regulamin oraz Politykę prywatności. Twoje dane będą przetwarzane wyłącznie w celu wysyłki newslettera.