Uszkodził pomnik na Rynku i zaczął uciekać

Fot. Straż Miejska Wrocławia.

Błyskawiczna interwencja operatora miejskiego monitoringu i Strażników Miejskich Wrocławia zakończyła się zatrzymaniem mężczyzny, który uszkodził pomnik Aleksandra Fredry na wrocławskim Rynku i zaczął uciekać.

W jeden z październikowych dni operator miejskiego monitoringu z centrum przy ulicy Strzegomskiej zauważył dwóch mężczyzn przy pomniku znanego pisarza. W pewnym momencie jeden z nich wspiął się na postument, by zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie.

Sesja fotograficzna zakończyła się jednak uszkodzeniem pióra, które Fredro trzyma w dłoni. 20 -letni sprawca po wszystkim zeskoczył z pomnika i próbował oddalić się z miejsca zdarzenia.

Dzięki natychmiastowej reakcji operatora oraz szybkiemu działaniu wysłanego na miejsce patrolu straży miejskiej, mężczyzna został zatrzymany. I to mimo próby ucieczki.

20-latek przyznał się do uszkodzenia elementu pomnika i zobowiązał do pokrycia kosztów naprawy po ich wycenie przez Zarząd Dróg i Utrzymania Miasta we Wrocławiu.

Pokaż komentarze (0) Ukryj komentarze (0)
guest

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Dołącz do newslettera!

Co słychać we Wrocławiu? Sprawdź pierwszy. Nie przegap tego, o czym mówi miasto

Zapisując się, akceptujesz nasz Regulamin oraz Politykę prywatności. Twoje dane będą przetwarzane wyłącznie w celu wysyłki newslettera.