Jeszcze kilka lat temu o polsko-koreańskiej spółce Yoon Group było we Wrocławiu głośno. Prestiżowe projekty obiektów sportowych, aspiracje do miana lidera koreańskiego biznesu na Dolnym Śląsku i sponsoring piłkarskiego Śląska Wrocław. Wszystko to pod hasłem „Dwie kultury, jeden duch”. Dziś po dawnym blasku nie ma śladu. W rejestrach widnieją za to informacje o potężnym zadłużeniu. – Czujemy się oszukani – mówi Szczepan Kusibab, wiceprezes spółki Adamietz, która, jak twierdzi, na interesach z Koreańczykami straciła ponad 18 milionów złotych.
Siedziba Yoon Group w Bielanach Wrocławskich miała być symbolem nowej jakości. Nowoczesny biurowiec, elegancki logotyp i aura międzynarodowego prestiżu skutecznie przyciągały kontrahentów. Firma pozycjonowała się jako ekspert od projektowania oraz budowy hal dla koreańskich gigantów z branży automotive i baterii litowo-jonowych. Jej rozwój w Polsce wydawał się nierozerwalnie związany z rozkwitem hubu przemysłowego pod Wrocławiem.
Równolegle spółka budowała swój wizerunek poprzez sport. W 2019 roku Yoon Group została sponsorem Śląska Wrocław, a niedługo później, w maju 2022 roku przedstawiono ją jako projektanta Wrocławskiego Centrum Sportu na Żernikach wycenianego na około 100 milionów złotych. Przy czym warto zaznaczyć, że w pierwszym przypadku figurowała jako spółka z o.o. w drugim – jako spółka komandytowa.
– Jesteśmy dumni, że będziemy współtworzyć to unikalne miejsce. Zdajemy sobie sprawę z odpowiedzialności, która na nas spoczywa – deklarował wówczas Junsik Yoon, prezes spółki.
Kronika biznesowego upadku
Pierwsze rysy na tym idealnym wizerunku pojawiły się niewiele później. W 2023 roku w popularnym portalu znanym z opinii na temat pracodawców zaczęło przybywać komentarzy pracowników spółki na temat braku terminowych wypłat.
Skala problemów finansowych Yoon Group stała się jeszcze bardziej widoczna wraz z wpisami na giełdach wierzytelności – zgłoszenia opiewające na kwoty od tysiąca do nawet 155 tysięcy złotych. Na profilu społecznościowym spółki w komentarzach zaczęły dominować prośby o kontakt od firm windykacyjnych. A potem nastąpił efekt domina. Jesienią 2023 roku Śląsk Wrocław zerwał umowę sponsorską – z powodu zaległości płatniczych. Upadł również plan zaprojektowania centrum sportowego. Co prawda pewna część projektu została zrealizowana, zle ostatecznie inwestor został zmuszony do pilnego znalezienia nowego wykonawcy. W sierpniu 2024 roku nazwa spółki trafiła na listę najbardziej zadłużonych firm w Polsce składających wniosek o upadłość, co do dziś można znaleźć w internecie. W marcu 2025 roku sąd dopełnił formalności, ustanawiając dla firmy tymczasowego nadzorcę sądowego.
Wielomilionowe straty firmy Adamietz
Oficjalne statystyki nie oddają jednak pełnej skali dramatu podwykonawców. Jedną z największych ofiar specyficznego modelu biznesowego Yoon Group jest firma Adamietz ze Strzelec Opolskich. Kulisy współpracy odsłania wiceprezes spółki, Szczepan Kusibab.
Jak mówi, punktem zapalnym okazał się duży projekt realizowany przez inną koreańską firmę w Dąbrowie Górniczej. Choć Yoon Group – według relacji wiceprezesa – nie posiadała zaplecza przygotowanego do tak ogromnego przedsięwzięcia, pełniła rolę kluczowego pośrednika (pierwszego podwykonawcy).
– Ktoś musiał faktycznie zrealizować ten projekt, więc potrzebna była firma z doświadczeniem i zasobami. Dlatego dzięki kontaktom z Yoon Group weszliśmy do przetargu i jako znacznie większy podmiot staliśmy się drugim poziomem podwykonawczym, de facto realizując inwestycję od A do Z – tłumaczy Szczepan Kusibab.
W umowie ustalono wynagrodzenie ryczałtowe dla firmy Adamietz w wysokości 29 milionów złotych netto. Wypłacona na początku zaliczka uśpiła czujność polskiego wykonawcy.

Fot. adamietz.pl
Wiceprezes Kusibab podkreśla, że projekt został oddany w terminie i zgodnie ze sztuką budowlaną, co potwierdziły protokoły odbioru. Inwestycja uzyskała pozwolenie na użytkowanie, a inwestor rozpoczął produkcję. Mimo to firma Adamietz do dziś nie otrzymała należnej zapłaty w wysokości ponad 18 milionów złotych. Wraz z narastającymi odsetkami dług urósł dług urósł i rośnie o wiele milionów.
– Czujemy się oszukani. Staliśmy się ofiarą agresywnego inwestowania kapitału wspieranego przez pośredników, którzy nie kierują się żadną etyką biznesową – mówi Szczepan Kusibab.
Jak dodaje, w związku z tak ogromną zaległością jego spółka poruszyła wszystkie możliwe kanały: od Ambasady Korei Południowej, przez związki pracodawców, aż po polskie instytucje odpowiedzialne za współpracę handlową z Koreą. Bezskutecznie. Próby dotarcia do prezesa Yoona również okazały się niemożliwe.
AKTUALIZACJA (6 lutego 2026): Po publikacji artykułu z redakcją Wrocławskich Faktów skontaktowali się przedstawiciele Yoon Group. Oto stanowisko, które nam przesłali:
„1. Relacje z SK Eco i Adamietz: Yoon Group realizowała prace jako podwykonawca SK Eco. Pierwotna umowa opiewała na 70% uzgodnionej kwoty z obietnicą zawarcia aneksów. Pomimo wystąpienia licznych zmian projektowych i opóźnień w fazach poprzedzających, SK Eco jednostronnie odmówiło podpisania aneksów i zapłaty za prace dodatkowe.
2. Rola firmy Adamietz: Jako nasz podwykonawca, firma Adamietz miała trudności z dostosowaniem się do specyfiki procesów budowlanych wymaganych przez inwestora (SK), co generowało dodatkowe wyzwania zarządcze. Yoon Group wielokrotnie proponowała wspólne działania prawne przeciwko SK Eco w celu odzyskania należności, jednak Adamietz odrzucił te propozycje, wybierając agresywną drogę przeciwko Yoon Group.
3. Status płatności: Yoon Group wciąż domaga się od SK Eco odszkodowania za zmiany w projekcie i wzrost kosztów materiałów, aby móc rozliczyć się z podwykonawcami. To SK Eco blokuje te środki, a wstrzymanie prac przez Adamietz spowodowało dodatkowe roszczenia odszkodowawcze ze strony SK wobec Yoon Group.
4. Projekt WKS Academy: Przyczyną rezygnacji z projektu przez Śląsk Wrocław nie były problemy Yoon Group, lecz trudności klubu z uzyskaniem dotacji rządowych. Wykorzystano sytuację rynkową jako pretekst do jednostronnego zerwania umowy bez uregulowania należności wobec Yoon Group.”
Na te informacje zareagowała spółka Adamietz przesyłając krótkie oświadczenie:
„Adamietz S.A. zaprzecza jednoznacznie wypowiedzi przedstawicieli Yoon Group, w zakresie jej dotyczącym.”



Firma Koreańska zbankrutowała a może zmądrzała. No bo jak inaczej. Pan Sutryk ze swoimi doradcami doprowadzili miasto Wroclaw do miliardowych długów a teraz szuka sie frajerow ktorzy beda to miasto rozwijac . Może Niemcy by zaczęli inwestować nie w most Grunwalszki a w odbudowie po znisxczeniach II wojny światowej. Koreańska nie brała w tym udziału. A jedno zaśnie widzi wokół samych głupków
Firma z Korei zrobiła w bambuko Polską firmę a ty coś bredzisz o Sutryku? Czesio zacznij leczyć swoje obsesje zamiast wylewać te bzdury w internetach. Co do zadłużenia miasta, to normalne dla każdego miasta tej wielkości. Jak byś miał chociaż blade pojęcie o dofinansowaniach z UE to byś wiedział że to samo budowalibyśmy dwa razy drożej. Można robić tylko za swoje ale… wtedy byś marudził ze miasto podupada.
Zacznijmy od tego, że Koreańczycy chcą tak bardzo łączyć się w jedną siłę, że w knajpach mają inne (niższe) ceny dla swoich a inne (zaporowe) dla Polaków. Nawet są opinie na ten temat – to nie moj wymysł. Dodam fakt, że podobno każą się w LG kłaniać i nie uznają naszej kultury wcale – nie no świetni są. Zwolnieni z podatków, działka za darmo i jeszcze 100 milionów dostali na budowę fabryki. Który Polski producent dostał miliony na budowę fabryki?