Uniwersytet kupił sprzęt do zabijania wampirów

Fot. Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu.

Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu zaskoczył wszystkich, kupując zestaw narzędzi historycznie służących do unieszkodliwiania wampirów. Sprzęt nie posłuży jednak do żadnych mrocznych polowań, lecz stanie się cennym eksponatem w Muzeum Medycyny Sądowej. To unikatowy artefakt, który pomoże w edukacji i badaniach naukowych.

W tym artykule przeczytasz:

  • Co zawiera zestaw do walki z wampirami zakupiony przez Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu.
  • Jakie wierzenia ludowe związane z wampirami będą omawiane w muzeum
  • Jak zwiedzić Muzeum Medycyny Sądowej we Wrocławiu.
Co zawiera tajemniczy zestaw?

Zakupiony przez uczelnię komplet pochodzi z pierwszej połowy XX wieku i jest zapakowany w futerał przypominający ten na skrzypce – idealny do dyskretnego transportu. W środku znajdziemy przedmioty, które w dawnych czasach miały chronić przed siłami ciemności.

Zestaw obejmuje kołki z metalowymi końcówkami przeznaczone do przebijania serca lub czaszki, gwoździe do zabezpieczania wieka trumny, komplet krzyży, modlitewnik, świecznik, buteleczkę na wodę święconą oraz poroże jelenia, które dawniej symbolizowało szlachetne zwierzę stojące po stronie dobra. Są też posrebrzane noże, lusterko oraz druga buteleczka z nieokreśloną cieczą, która czeka na analizę naukowców.

Fot. Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu.

Jak wyjaśnia opiekun muzeum, ten polski produkt jest wyjątkowy na tle podobnych zestawów, które najczęściej produkowano w Niemczech.

– Szczyt zainteresowania tematyką wampiryczną przypada na lata 1900-1920 oraz lata 50 XX wieku, choć obecnie również motyw wampira przeżywa renesans w sztuce filmowej – tłumaczy dr Jędrzej Siuta z Zakładu Medycyny Sądowej UMW, opiekun Muzeum Medycyny Sądowej.

Popularność takich akcesoriów wzrosła po publikacji powieści “Drakula” Brama Stokera w 1897 roku, a później dzięki rozwojowi kina. Chociaż większość zestawów nigdy nie była używana w praktyce, odzwierciedlają one ludowe wierzenia z epoki.

Wierzenia ludowe i ich naukowe wytłumaczenie

W muzeum sprzęt posłuży do omawiania dawnych przesądów związanych z wampirami. Ludzie wierzyli, że wampiry to “żywe zwłoki”, które po śmierci piją krew i roznoszą zarazy. Aby je unieszkodliwić, przebijano serca kołkami (często osinowymi), dziurawiono czaszki, odcinano głowy czy wkładano kamienie do ust.

– Do walki z wampirami często stosowano srebro, którego według wierzeń miały się bać siły nieczyste – mówi dr Jędrzej Siuta.

Ekspert podkreśla, że srebro ma antybakteryjne właściwości, co mogło wyjaśniać ochronę przed epidemiami. Podobnie czosnek działał jak naturalny antybiotyk. Podejrzanymi o wampiryzm były osoby z deformacjami, światłowstrętem czy różnymi źrenicami – dziś wiemy, że to objawy chorób.

Często dowodem na wampiryzm był brak rozkładu ciała po otwarciu grobu. Jednak dr Siuta wyjaśnia, że to naturalne procesy: mumifikacja w suchym środowisku, przemiana torfowa w bagnach czy tłuszczowo-woskowa w wilgotnych warunkach beztlenowych.

– Zdarzało się, że po otwarciu grobu zyskiwano dodatkowy, „niezbity” dowód na wampiryzm zmarłego: brak rozkładu – opowiada dr Jędrzej Siuta.

Muzeum posiada przykłady wszystkich tych przemian, co pozwoli na ciekawe lekcje z medycyny sądowej. Dawne rytuały dziś uznano by za bezczeszczenie zwłok.

Fot. Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu.
Edukacja zamiast polowań

Sprzęt nie trafi do praktycznego użytku w szpitalu przy ulicy Borowskiej. Zamiast tego wzbogaci zbiory Muzeum Medycyny Sądowej, gdzie będzie punktem wyjścia do dyskusji o wierzeniach, pochówkach wampirycznych i zagadnieniach sądowych.

– Nie będziemy polować na wampiry – zapewnia dr Jędrzej Siuta, opiekun muzeum.

Zestaw stanie się też obiektem badań – naukowcy sprawdzą tajemniczą ciecz w buteleczce i medalion. To szansa na zgłębienie historii i nauki w jednym.

Jak odwiedzić muzeum?

Muzeum Medycyny Sądowej działa w kompleksie przy ulicy Chałubińskiego i jest dostępne tylko dla osób pełnoletnich. Zwiedzanie z lekcją patologii sądowej kosztuje 130 złotych. Wymagana jest rezerwacja – terminy znajdziesz na stronie internetowej muzeum.

Show Comments (0) Hide Comments (0)
guest

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów

Dołącz do newslettera!

Co słychać we Wrocławiu? Sprawdź pierwszy. Nie przegap tego, o czym mówi miasto

Zapisując się, akceptujesz nasz Regulamin oraz Politykę prywatności. Twoje dane będą przetwarzane wyłącznie w celu wysyłki newslettera.