Policjanci z Milicza zatrzymali 49-letniego mieszkańca miasta, który ukradł damską torebkę pozostawioną w kawiarni przez 66-letnią mieszkankę powiatu trzebnickiego. W środku znajdowały się między innymi telefon, portfel z dokumentami, gotówką oraz karta bankomatowa – łączna wartość strat wyniosła około 3 tys. złotych.
Jeszcze tego samego dnia mężczyzna dwukrotnie próbował zapłacić za alkohol skradzioną kartą w sklepie przy ul. Kopernika, jednak nie znał PIN-u, więc transakcje nie doszły do skutku. Policjanci szybko zidentyfikowali i zatrzymali sprawcę, znanego już z wcześniejszych przestępstw. Torebka została częściowo odzyskana – brakowało jednak telefonu, gotówki i karty.
Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu, a prokurator objął go dozorem policyjnym. Grozi mu do 10 lat więzienia.
– Następnego dnia 49-latek usłyszał zarzuty popełnienia dwóch przestępstw – kradzieży torebki wraz z zawartością dokumentów, telefonu komórkowego i portfela z gotówką i kartą bankomatową oraz zarzut usiłowania kradzieży pieniędzy poprzez nieudolne posłużenie się kartą bankomatową należącą do pokrzywdzonej kobiety za co grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. Wobec podejrzanego prokurator zastosował środek zapobiegawczy w postaci dozoru policyjnego. Postępowanie jest w toku – informuje st. asp. Aleksandra Pieprzycka z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.
