Czy śniadanie może być powodem, dla którego w sobotni poranek wychodzimy z domu? We Wrocławiu zdecydowanie tak. Coraz więcej lokali traktuje pierwszy posiłek dnia nie tylko jako coś, co ma dobrze smakować, ale również jako doświadczenie – z ciekawym połączeniem składników, efektownym podaniem i kawą, która sama w sobie potrafi być bohaterem zdjęcia.
- Które wrocławskie śniadania najlepiej prezentują się na zdjęciach.
- Co znajdziemy w menu pięciu popularnych śniadaniowni.
- Czym wyróżniają się te miejsca i co sprawia, że chce się do nich wracać.
Nie chodzi jednak wyłącznie o talerz, który dobrze wygląda w kadrze. Wrocławskie śniadaniownie coraz śmielej sięgają po jajka po turecku, pistacje, burratę, croissanty czy sezonowe produkty. Sprawdziliśmy pięć adresów, w których poranny posiłek może być równie ciekawym materiałem na Instagram, co pomysłem na leniwy początek dnia.
Atelier Cafe – miejsce, gdzie możecie sami skomponować śniadanie
Atelier Cafe – Breakfast & Specialty Coffee przy placu Uniwersyteckim 9 łączy śniadaniową ofertę z bajglami, słodkościami i kawą specialty. Jedną z propozycji jest Śniadanie Atelier, w którym na jednym talerzu znajdziemy bajgiel, croissanta, chleb wieloziarnisty, masło, trzy jajka – sadzone, na miękko lub w formie jajecznicy – oraz warzywa i szczypiorek. Do tego można wybrać trzy dodatki, między innymi krem pistacjowy, konfiturę, czekoladę, hummus, twarożek czy serek szpinakowy.
To właśnie możliwość zestawienia kilku różnych elementów sprawia, że śniadanie w Atelier daje sporo możliwości do stworzenia własnego, autorskiego talerza.
Co dobrze wygląda w kadrze? Kolorowe dodatki, jajka, świeże warzywa i oczywiście pistacjowy krem. Do tego bajgiel i croissant – czyli kilka różnych faktur i kształtów na jednym zdjęciu.

Yerba Café. Tutaj trudno zdecydować się na jedno danie
Yerba Café przy Księcia Witolda 21 ma wyjątkowo rozbudowaną kartę śniadaniową. Są klasyki, takie jak jajecznica, granola czy owsianka, ale również jajka po benedyktyńsku, tost z awokado, jajka po turecku, szakszuka, croque madame czy jajka ranczerskie.
Na szczególną uwagę pod kątem zdjęć zasługują francuskie tosty. W wersji mocha chałka jest łączona z espresso, białą i ciemną czekoladą oraz owocami jagodowymi. W wariancie pistacjowym pojawiają się pistacjowa crème anglaise, sos wiśniowy, granola, bita śmietana i pistacje.
Kolorowo robi się również przy jajkach ranczerskich – z tortillami kukurydzianymi, salsą ranchera, pastą fasolową, cheddarem, jajkami sadzonymi, awokado, fetą, limonką i kolendrą.
Instagramowy potencjał? Właściwie trudno wybrać jednego bohatera. Można zrobić cały karuzelowy przegląd. Każde z tych dań wygląda zupełnie inaczej.

ELEN food & friends: jajka, pistacje i…świeża trufla
ELEN food & friends przy Księcia Witolda 32C zdecydowanie nie ogranicza śniadań do standardowych tostów i jajecznicy. W menu znajdziemy między innymi Eggslut – brioche z kremową jajecznicą z trzech jaj, majonezem chipotle, cheddarem, karmelizowaną cebulą, pudrem z boczku i szczypiorkiem. Są też jajka po turecku z jogurtem czosnkowym, jajkami poché, maślanym panko, olejem chili, pieczonymi pomidorami, kolendrą i granatem.
Ciekawie prezentuje się również Frenchman – croissant z bekonem, jajkiem poché, sosem serowym, pieczoną cebulą, syropem klonowym i sałatą. Dla osób szukających bardziej nietypowych połączeń jest omlet szefa kuchni z kremem truflowym, parmezanem, szczypiorkiem i świeżą truflą.
A jeśli ktoś zdecydowanie woli słodkie śniadania, w karcie znalazły się m.in. ricotta noodles z białą czekoladą, pistacjami, owocami jagodowymi i miętą oraz Lotus waffles z owocami, lodami waniliowymi, kruszonką Lotus, słonym karmelem i jadalnymi kwiatami.
Co nagrać na rolkę? Przekrojenie croissanta, zbliżenie na jajka po turecku albo moment, w którym na stole pojawiają się kolorowe słodkie dodatki. W ELEN zdecydowanie jest z czego budować wizualny materiał.

Gran Gusto – jeśli lubisz, gdy śniadanie jest kolorowe
Gran Gusto Wrocław przy Ofiar Oświęcimskich 17 ma w karcie zarówno wytrawne propozycje, jak i bardzo deserowe warianty śniadań. Wśród charakterystycznych pozycji są bajgle. W wersji z awokado znajdziemy jajko, pomidora i serek kremowy, a wariant z łososiem łączy serek śmietankowy i koperek.
Jest też mix mezze – lebneh, hummus, mutabbal i falafel podawane ze świeżo wypiekaną pitą. Jeśli natomiast śniadanie ma być słodkie, Gran Gusto ma w ofercie między innymi pancakes w kilku wersjach. Pistacjowa wersja jest podawana z kremem pistacjowym, mielonymi pistacjami i lodami, a wariant Kinder Bueno z sosem i batonem Kinder Bueno.
Zdecydowanie słodkie pankejki i kolorowy mix mezze ma największy potencjał na Instagramie . To dania, które pozwalają zbudować zdjęcie z dużą liczbą różnych elementów.

Frajda. Tutaj karta zmienia się razem z porą roku
Frajda na wrocławskim Rynku stawia na śniadania inspirowane polską kuchnią, ale podane w nieco mniej oczywisty sposób. W aktualnej karcie znajdziemy zarówno propozycje wytrawne, jak i słodkie. Są tu między innymi jajka sadzone z koperkowym labneh, salsą z botwinki z morelami, kiełkami słonecznika i olejem rydzowym, a także chleb w jajku na maślance, chutney z wiśni z boczkiem i sosem orzechowym z makiem oraz serem Bursztyn.
Na słodko można wybrać m.in. chałkę z korzennym masłem, kremem chantilly, domową konfiturą z czarnej porzeczki i kruszonką. W menu pojawia się również pasta z czerwonej fasoli z kolendrą, młodą marchewką, pesto z liści marchewki i marynowaną dynią.
To właśnie połączenie dobrze znanych polskich smaków z mniej oczywistymi dodatkami jest jednym z ciekawszych elementów śniadaniowej oferty Frajdy. Lokal podkreśla również wykorzystanie lokalnych produktów, własnych wypieków oraz kawy z wrocławskiej palarni Oto Coffee. Karta zmienia się co kilka tygodni, zgodnie z sezonem i dostępnością produktów u dostawców.

Pięć miejsc, pięć pomysłów na śniadanie
Wrocławskie śniadaniownie coraz częściej sprzedają nie tylko śniadanie, ale całe doświadczenie. To właśnie z takich drobnych momentów – spokojnego poranka, dobrej kawy, rozmowy i pięknie podanego jedzenia – buduje się codzienny rytuał, który chce się celebrować.
W Atelier Cafe można skomponować własny zestaw, Yerba stawia na bardzo szeroki wybór, ELEN łączy śniadaniowe klasyki z bardziej nieoczywistymi składnikami, Gran Gusto gra kolorowymi bajglami, mezze i słodkimi pankejkami, a Frajda zmienia kartę razem z sezonem.
I choć Instagram nie powinien być jedynym powodem, żeby wybrać konkretny lokal, trudno zaprzeczyć, że dobrze podane śniadanie po prostu aż prosi się o zdjęcie. Szczególnie gdy po zrobieniu fotografii można już spokojnie odłożyć telefon i zabrać się za jedzenie.


