Trzech bandytów z Gruzji wyłapanych na wrocławskim lotnisku

Fot. Nadodrzański Oddział Straży Granicznej.

W niedzielę straż graniczna przeprowadziła na lotnisku we Wrocławiu jedną z najskuteczniejszych akcji w ostatnim czasie. Funkcjonariusze zatrzymali aż trzech obywateli Gruzji – każdy z nich miał poważne problemy z polskim prawem. Dwóch mężczyzn było poszukiwanych listami gończymi, a trzeci przebywał w Polsce całkowicie nielegalnie. Wszystkie trzy przypadki wykryto w ciągu zaledwie kilkunastu godzin.

W tym artykule przeczytasz:
  • Dlaczego zatrzymano trzech Gruzinów na wrocławskim lotnisku.
  • Jakie kary grożą Gruzinom poszukiwanym listem gończym złapanym we Wrocławiu.
  • Co grozi Gruzinowi zatrzymanemu we Wrocławiu za nielegalny pobyt i narkotyki.
Szybka i skuteczna interwencja straży granicznej

Do zdarzenia doszło w niedzielę na terenie lotniska we Wrocławiu. Strażnicy graniczni, rutynowo sprawdzając pasażerów przylatujących i odlatujących, wytypowali trzech mężczyzn narodowości gruzińskiej.

Po weryfikacji w policyjnych systemach okazało się, że każdy z nich figuruje w rejestrach jako osoba, która złamała prawo – w różnym stopniu i na różną skalę. Cała akcja przebiegła sprawnie i bez incydentów.

Dwóch ściganych listami gończymi – wyroki już zapadły

Pierwszy z zatrzymanych 35-letni obywatel Gruzji był poszukiwany kilkoma listami gończymi wydanymi przez polskie sądy. Mężczyzna miał zarzuty organizowania nielegalnego przekraczania granicy Polski dla innych osób oraz prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości. Sąd orzekł wobec niego karę 2,5 roku pozbawienia wolności.

Drugi zatrzymany, czyli 41-latek, również był ścigany listami gończymi. W jego przypadku chodziło głównie o pomoc w nielegalnym przekraczaniu granicy. Za popełnione czyny usłyszał wyrok 1,5 roku więzienia. Obaj mężczyźni po przesłuchaniu i wykonaniu niezbędnych czynności zostali tego samego dnia przewiezieni do zakładów karnych, gdzie mają odbyć zasądzone kary.

Trzeci mężczyzna – nielegalny pobyt i przeszłość narkotykowa

Trzeci z Gruzinów, 29-letni obywatel, nie posiadał żadnych ważnych dokumentów uprawniających go do pobytu w Polsce. Co więcej – w przeszłości był już skazany za przestępstwa narkotykowe. Mężczyzna został umieszczony w strzeżonym ośrodku dla cudzoziemców. Tam będzie oczekiwał na wydanie decyzji administracyjnej o zobowiązaniu do powrotu. Jeśli decyzja będzie ostateczna, zostanie deportowany z terytorium Polski i może otrzymać zakaz ponownego wjazdu do strefy Schengen na kilka lat.

Incydent pokazuje, jak skuteczne mogą być rutynowe kontrole na lotniskach w wykrywaniu osób ukrywających się przed wymiarem sprawiedliwości lub przebywających w kraju bezprawnie.

Pokaż komentarze (0) Ukryj komentarze (0)
guest

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Dołącz do newslettera!

Co słychać we Wrocławiu? Sprawdź pierwszy. Nie przegap tego, o czym mówi miasto

Zapisując się, akceptujesz nasz Regulamin oraz Politykę prywatności. Twoje dane będą przetwarzane wyłącznie w celu wysyłki newslettera.