Na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w Chrząstawie Małej pociąg Kolei Dolnośląskich uderzył w samochód dostawczy. Auto zostało wciągnięte pod pociąg i utknęło między torowiskiem a karoserią składu. Kierowca zginął na miejscu.
Jak poinformował Wrocławskie Fakty komisarz Wojciech Jabłoński, Oficer Prasowy Komendanta Miejskiego Policji we Wrocławiu, jest to niestrzeżony przejazd kolejowy, zabezpieczony znakiem STOP oraz krzyżem św. Andrzeja.
– Kierujący busem wjechał pod pociąg tak nieszczęśliwie, że samochód został zakleszczony pod składem. Rozpoczęto czynności mające na celu uniesienie pociągu, aby dostać się do osoby uwięzionej w środku – poinformował Wrocławskie Fakty komisarz Wojciech Jabłoński, Oficer Prasowy Komendanta Miejskiego Policji we Wrocławiu.
Niestety, jak się okazało, kierowca zginął na miejscu.
Do wypadku doszło po godzinie 14.00 na przejeździe kolejowym (ul. Gajowa). Wezwane zostały jednostki straży pożarnej, zespoły ratownictwa medycznego, policja i Lotnicze Pogotowie Ratunkowe. W pociągu w momencie wypadku znajdowało się 11 pasażerów oraz 3 osoby obsługi. Jak potwierdza policja, nikt z osób podróżujących składem nie odniósł obrażeń. Maszynista został już przebadany pod kątem trzeźwości – był trzeźwy.
Ruch kolejowy na tej trasie został wstrzymany. Dla części pasażerów uruchomiono autobusy zastępcze.


