Już za kilka lat dzikie dziś tereny między Jagodnem a Wojszycami zamienią się w ogromny, zielony park stworzony na bazie pomysłów samych mieszkańców. Przez środek 63-hektarowego terenu przejdzie główna trasa dla pieszych i rowerzystów, a wokół niej powstaną boiska, skatepark, wodny plac zabaw, amfiteatr nad wodą oraz ogrody społeczne. Będą też nowe lasy, łąki i stawy, które pomogą rzece Brochówce i ochronią okolicę przed podtopieniami. Pierwsze prace budowlane mają ruszyć w 2027 roku.
Aby te zapowiedzi stały się rzeczywistością, Zarząd Zieleni Miejskiej zrobił właśnie kluczowy krok i oficjalnie ogłosił przetarg na przygotowanie kompletnego projektu tego miejsca. Urzędnicy wykorzystają w nim pomysły Wrocławian zebrane podczas wcześniejszych konsultacji społecznych.
To ogromny sukces mieszkańców i społeczników, którzy od dekady walczyli o te działki. Istniało ryzyko, że ziemia trafi w ręce deweloperów, jednak na początku 2026 roku miasto podpisało historyczny akt notarialny i przejęło grunt od Skarbu Państwa. Dzięki temu zamiast blokowiska powstanie tu potężna strefa wypoczynku, z której skorzystają też mieszkańcy Ołtaszyna, Gaju czy Brochowa.

Co ważne, to nie koniec dobrych wiadomości, bo w planach jest już drugi zielony klin na południu Wrocławia. Miasto zdobyło od wojska kolejny, prawie 8-hektarowy pas ziemi przy ulicy Zwycięskiej. Choć po starej bocznicy kolejowej trzeba będzie najpierw usunąć stary beton i oczyścić grunt, w przyszłości oba te projekty stworzą jeden wielki, ciągły korytarz zieleni prowadzący z południowych granic miasta aż do samego centrum.

