To cud, że na autostradzie A4 nie doszło do tragedii

Fot. Inspekcja Transportu Drogowego.

Na jednej osi kompletny brak hamulców na drugiej śladowa skuteczność hamowania. Funkcjonariusze Inspekcji Transportu Drogowego z Wrocławia zatrzymali na autostradzie A4 pojazd, który w każdej chwili mógł doprowadzić do karambolu.

Niebezpieczną usterkę ujawniono przy pomocy mobilnej linii diagnostycznej, która pozwala przeprowadzić pełne badanie techniczne pojazdu bezpośrednio na drodze.

Badanie siły hamowania poszczególnych kół pojazdów wykazało, że na pierwszej osi przyczepy nie było hamowania, zarówno w przypadku hamulca roboczego, jak i postojowego, natomiast na drugiej osi stwierdzono jedynie śladową siłę hamowania. Ponadto, jedna z opon przyczepy była skrajnie zużyta –  relacjonuje ITD.

Inspektorzy zatrzymali dowód rejestracyjny przyczepy i zakazali kierowcy dalszej jazdy. Wobec przewoźnika wszczęto także postępowanie administracyjne.

Fot. Inspekcja Transportu Drogowego.
Show Comments (0) Hide Comments (0)
guest

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Dołącz do newslettera!

Co słychać we Wrocławiu? Sprawdź pierwszy. Nie przegap tego, o czym mówi miasto

Zapisując się, akceptujesz nasz Regulamin oraz Politykę prywatności. Twoje dane będą przetwarzane wyłącznie w celu wysyłki newslettera.