Na jednej osi kompletny brak hamulców na drugiej śladowa skuteczność hamowania. Funkcjonariusze Inspekcji Transportu Drogowego z Wrocławia zatrzymali na autostradzie A4 pojazd, który w każdej chwili mógł doprowadzić do karambolu.
Niebezpieczną usterkę ujawniono przy pomocy mobilnej linii diagnostycznej, która pozwala przeprowadzić pełne badanie techniczne pojazdu bezpośrednio na drodze.
– Badanie siły hamowania poszczególnych kół pojazdów wykazało, że na pierwszej osi przyczepy nie było hamowania, zarówno w przypadku hamulca roboczego, jak i postojowego, natomiast na drugiej osi stwierdzono jedynie śladową siłę hamowania. Ponadto, jedna z opon przyczepy była skrajnie zużyta – relacjonuje ITD.
Inspektorzy zatrzymali dowód rejestracyjny przyczepy i zakazali kierowcy dalszej jazdy. Wobec przewoźnika wszczęto także postępowanie administracyjne.


