Szokujący koniec sprzedaży Śląska. WKS zostaje w mieście!

Fot. Krystyna Pączkowska/Śląsk Wrocław.

Wszystko wskazuje na to, że nie dojdzie do długo zapowiadanej sprzedaży piłkarskiego Śląska Wrocław. Rozmowy miasta z biznesmenem Mariuszem Iwańskim utknęły w martwym punkcie. Nie ma już szans, aby w sprawie doszło do jakiegoś pozytywnego przełomu. „Srebra rodowe” pozostaną więc w rękach miastach na kolejne lata, a Wrocław nie dostanie od inwestora 50 mln złotych.

W tym artykule przeczytasz:

  • Ile Mariusz Iwański miał zapłacić za kupno piłkarskiego Śląska Wrocław.
  • Dlaczego Mariusz Iwański nie przejmie Śląska Wrocław.
  • Jaki jest obecnie budżet piłkarskiego Śląska Wrocław w I lidze.
Fot. Krystyna Pączkowska/Śląsk Wrocław.
2 potencjalnych inwestorów

Saga sprzedaży piłkarskiego Śląska Wrocław, który obecnie jest w rękach Gminy Wrocław, trwa od wielu lat. Temat nabrał tempa w tym roku, gdy o przejęcie WKS-u starało się dwóch biznesmenów – Mariusz Iwański oraz Cezary Kucharski.

Ostatecznie miasto, po konsultacjach z doradcami, zdecydowało się rozpocząć negocjacje z tym pierwszym, prowadzącym na co dzień swoje biznesy w Monako i działającym w branży produkującej drony.

Rozmowy trwały od września tego roku i pierwotnie miały się zakończyć po miesiącu, jeszcze w październiku. Na przeszkodzie ich pozytywnego sfinalizowania stawały jednak liczne przeszkody formalne i pojawiające się nowe oczekiwania z obu stron stołu.

50 mln złotych w 5 lat

Choć momentami wydawało się, że porozumienie jest blisko, to jednak dziś już wiemy, że praktycznie nie ma żadnych szans na doprowadzenie tej sprawy do finału, którym byłoby zatwierdzenie transakcji opiewającej na około 50 mln złotych.

Mariusz Iwański zgodnie z założeniami miał bowiem płacić na Śląsk Wrocław nie mniej niż 10 mln złotych rocznie przez kolejnych 5 lat. Na taki okres miała zostać zawarta umowa. W jego rękach miało być 51-procent akcji, czyli większościowy pakiet.

W tym scenariuszu, miasto posiadając 49-procent udziałów, nadal miało łożyć środki na piłkarzy i mieć przynajmniej pośredni wpływ na decyzje podejmowane w klubie.

Na zdjęciu Mariusz Iwański. Fot. Daniel Mofina.
2 fundamentalne problemy

To, że do transakcji nie dojdzie udało nam się potwierdzić w dwóch źródłach. Wiemy też, że na przeszkodzie stanęły dwie fundamentalne kwestie. Z jednej strony miasto nie chciało ujawnić biznesmenowi ewentualnych długów lub zaległości oraz zaciągniętych zobowiązań, jakie obecnie klub ma na swoim koncie.

Z drugiej strony biznesmen, mimo wielokrotnych próśb, nie przedstawił gwarancji finansowych, niezbędnych do uwiarygodnienia posiadania odpowiednich środków na finansowanie „sreber rodowych”, jak o futbolowej sekcji Śląska Wrocław, mawia Jacek Sutryk – prezydent Wrocławia.

Wiele wskazuje też na to, że środowisko włodarza miasta, optujące za sprzedażą klubu, miało w tej kwestii w samym mieście wewnętrzną opozycję, bo ludzie związani z wiceprezydentem Michałem Młyńczakiem mieli odmienne zdanie. Ci chcieli, aby Śląsk nadal był miejski.

60 mln złotych w budżecie WKS-u

Taki obrót sprawy rodzi ze sobą kolejne problemy dla drużyny, która nie dość, że gra obecnie fatalnie na zapleczu ekstraklasy i zajmuje w niej siódmą lokatę, to jeszcze prawdopodobnie potrzebuje gotówki na domknięcie około 60-milionowego budżetu.

Powstaje ważne pytanie – kto teraz zasypie dziurę budżetową w klubie. I druga kwestia – miasto oraz Rada Miejska Wrocławia muszą w grudniu lub styczniu podjąć szybkie decyzje, aby ustabilizować finansowo WKS.

Pieniądze niezbędne są też na zimowe wzmocnienia. Wiadomo, że klub chciałby ściągnąć trzech piłkarzy, grających w ekstraklasie – na pozycje środkowego obrońcy, środkowego pomocnika oraz napastnika.

Bez transferów, pogrążonej w kryzysie ekipie zielono-biało-czerwonych ciężko będzie wrócić do najwyższej klasy rozgrywkowej. WKS-owi coraz bardziej w oczy zagląda teraz widmo przypadku Wisły Kraków, która w I lidze jest już od czterech sezonów.

Fot. Krystyna Pączkowska/Śląsk Wrocław.
Pokaż komentarze (1) Ukryj komentarze (1)
guest

1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
trackback
Miast potwierdza: to koniec negocjacji w sprawie sprzedaży Śląska! - Wrocławskie Fakty
1 miesiąc temu

[…] Więcej na ten temat przeczytacie tutaj. […]

Dołącz do newslettera!

Co słychać we Wrocławiu? Sprawdź pierwszy. Nie przegap tego, o czym mówi miasto

Zapisując się, akceptujesz nasz Regulamin oraz Politykę prywatności. Twoje dane będą przetwarzane wyłącznie w celu wysyłki newslettera.