Włodzimierz Patalas nie jest politykiem pierwszego planu, nie zabiega o rozpoznawalność i rzadko trafia na czołówki gazet, ale od lat pozostaje jedną z kluczowych postaci wrocławskiego magistratu. Jako sekretarz miasta odpowiada nie tylko za administracyjne zaplecze urzędu, ale nadzoruje także kluczowe projekty dla miasta. Nie bez powodu Włodzimierz Patalas nazywany jest „szarą eminencją wrocławskiego ratusza”. W rozmowie z Wrocławskimi Faktami opowiada, co jeszcze chce, zrealizować zanim odejdzie z zajmowanego stanowiska.
- Kim w Urzędzie Miejskim Wrocławia jest Włodzimierz Patalas.
- Jak Włodzimierza Patalasa ocenia były prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz.
- Jakie projekty chce jeszcze zrealizować Włodzimierz Patalas zanim odejdzie z urzędu.

Zadaniem Włodzimierza Patalasa, jako sekretarza miasta jest to, aby miejska machina działała sprawnie. Choć jego stanowisko nie jest tak eksponowane w urzędzie, jak chociażby prezydenta, czy jego zastępców, to odgrywa on kluczową rolę w Ratuszu.
Sekretarz odpowiada za organizacyjne zaplecze urzędu, podlegają mu między innymi Departament Obsługi i Administracji. Patalas nadzoruje także Archiwum Miejskie Wrocławia i Powiatowy Urząd Pracy.
36 lat w urzędzie. Pracował z 4 prezydentami
Włodzimierz Patalas jest czynny zawodowo od 57 lat, z czego większość tego czasu spędził we wrocławskim ratuszu.
– Zaangażowanie w sprawy Dolnego Śląska i Wrocławia realizuję od 36 lat. Z czego na stanowisku sekretarza miasta 27 lat. Współpracowałem z czterema prezydentami Wrocławia: Bogdanem Zdrojewskim, Stanisławem Huskowskim, Rafałem Dutkiewiczem i Jackiem Sutrykiem.Mogę powiedzieć, że praca na rzecz naszego Miasta jest dla mnie codziennym wyzwaniem, do którego podchodzę z nieukrywaną pasją. Nigdy mnie to nie nudzi. Staram się swoją wiedzą, doświadczeniem zawodowym i życiowym, realizacją codziennych obowiązków polepszyć choć trochę codzienne funkcjonowanie w nim jego mieszkańcom i uczynić je przyjemniejszym. Włożyłem w to wiele zdrowia i serca. Kiedy wybory wygrał Jacek Sutryk planowałem pierwotnie w urzędzie zostać jeszcze przez rok i tak minęło już siedem lat – mówi w rozmowie z Wrocławskimi Faktami sekretarz miasta Włodzimierz Patalas.
Patalas trzyma urząd w ryzach
W magistracie nie brakuje osób, które mówią, że nie wyobrażają sobie urzędu bez Patalasa.
– O jego odejściu mówi się od lat. Wiele osób było już przymierzanych do tego stanowiska, ale on od lat udowadnia, że każda zmieniająca się władza go potrzebuje. Jest szarą eminencją ratusza i bez jego wiedzy nie zapadnie żadna kluczowa decyzja – słyszymy od jednego z urzędników.
Nasz rozmówca wskazuje także, że po tylu latach w urzędzie Patalas ma także ogromną wiedzę o tym, co działo się i dzieje we wrocławskim ratuszu.
– To niezwykla cenna zaleta. Wszyscy muszą się z nim liczyć, bo on po prostu wiele wie – wskazuje wysoko postawiona osoba w magistracie.
„Sumienny i zadaniowy”
– Włodzimierza Patalasa znam wiele lat, zarówno służbowo i prywatnie. Jest świetnym ojcem, dziadkiem i bardzo dobrze gotuje, co też jest wybitną zaletą – opowiada Wrocławskim Faktom Rafał Dutkiewicz, były wieloletni prezydent Wrocławia.
Wspomina także pracę z Patalasem w urzędzie.
– Zawsze pracowało mi się z nim fantastycznie, bardzo sumienny i zadaniowy. Jego zasługą była realizacja wielu nowych rozwiązań w urzędzie. To on był odpowiedzialny kiedyś za wprowadzenie centrów obsługi klienta. Dzięki niemu też w urzędzie wprowadzono jeden numer, na który mogli dzwonić mieszkańcy, chcący załatwić różne sprawy. Włodzimierz Patalas zawsze realizował projekty do końca, to profesjonalista. I co ważne jego biuro zawsze było uporządkowane – wspomina Rafał Dutkiewicz.
Był kluczową postacią w Śląsku Wrocław
W biografii Patalasa jest też mocny wątek sportowy. Przez lata był związany ze Śląskiem Wrocław. Pełnił funkcję przewodniczącego rady nadzorczej piłkarskiego klubu. Jako szef RN był współodpowiedzialny za kluczowe decyzje dotyczące piłkarskiego klubu. Na przykład za te dotyczące zatrudniania piłkarzy lub trenerów.
Patalas odszedł z rady WKS-u w 2016 roku. Ówczesny prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz dziękował mu wtedy za lata pracy na rzecz Śląska i podkreślał, że sukcesy klubu, w tym drugie mistrzostwo Polski, były także jego zasługą.
Sekretarz od zadań specjalnych
Jego rola nie ogranicza się tylko do zarządzania urzędem. Włodzimierz Patalas pojawiał się również przy kluczowych projektach dla miasta. Jednym z nich była odbudowa organów Englera w bazylice pw. św. Elżbiety. Rekonstrukcja instrumentu zniszczonego po pożarze bazyliki w 1976 roku trwała kilka lat i kosztowała ponad 19 milionów złotych. Zrekonstruowane organy Englera zabrzmiały ponownie w bazylice w 2022 roku. Włodzimierz Patalas mówił, że oddanie organów mieszkańcom jest „ukoronowaniem jego pracy dla miasta”.
We Wrocławiu trwa także remont organów Sauera w archikatedrze św. Jana Chrzciciela. Po zakończeniu prac instrument ma mieć maksymalnie 195 głosów i około 15 tys. piszczałek, co według miasta da mu miejsce w europejskiej czołówce. Patalas jest również w ten projekt zaangażowany.
Oto majątek Włodzimierza Patalasa
Sekretarz miasta Włodzimierz Patalas na koniec zeszłego roku wspólnie z żoną miał ponad 603 tys. zł, 5 tys. euro i 10 tys. dolarów oszczędności. Tak wynika z najnowszego oświadczenia majątkowego.
W magistracie Włodzimierz Patalas zarobił w 2025 roku ponad 372 tys. zł. Jako członek rady nadzorczej MPWiK we Wrocławiu dodatkowo zainkasował 84 tys. zł.
Włodzimierz Patalas wspólnie z żoną ma także dwa domy, warte w sumie 1,4 mln zł. Sekretarz miasta wspólnie z żoną mają dwa samochody – Mercedesa GLC z 2023 r. oraz Volkswagena Beatle z 2015 r. Urzędnik nie ma obecnie żadnych kredytów.
Sekretarz odejdzie z urzędu. „Czas odpocząć”
Nie odpowiada wprost na pytanie, kiedy zamierza odejść, ale daje do zrozumienia, że już ma plan i chce to zrobić na swoich warunkach.
– Na pewno chcę skończyć projekt, w który jestem aktualnie zaangażowany i jest mi bardzo bliski. Po odbudowie organów Englera w bazylice pw. św. Elżbiety znalazłem się w zespole, który koordynuje kapitalny remont organów w Katedrze. Same odnowione organy staną w świątyni do końca tego roku, ale potem rozpocznie się niezwykle skomplikowany proces strojenia aż kilkunastutys. piszczałek. To będzie trwać. Chciałbym, żeby w czerwcu przyszłego roku, na święto Wrocławia organy ponownie zabrzmiały w Katedrze i zostały poświęcone. Kolejnym ważnym zadaniem do realizacji jest zakończenie budowy w tym roku magazynu dla Wydziału Bezpieczeństwa Zarządzania Kryzysowego – mówi Włodzimierz Patalas.
Wspomina także o budowie nowego budynku Archiwum Miejskiego, pod którym jest przewidziany schron oraz budowie mini toru żużlowego.
Czy widzi już kogoś na swoim stanowisku?
– Zarządzanie urzędem i dbanie o rozwój miasta obligują do tego, aby osoba, która obejmie stanowisko sekretarza legitymowała się ogromną wiedzą i doświadczeniem, aby sprostać wszystkim wyzwaniom, które są jeszcze przed nami. jeśli zostałbym poproszony o wskazanie mojego następcy, to tak, owszem, jest taka osoba, którą mógłbym wskazać na swoje miejsce – odpowiada sekretarz, ale zaznacza, że w tym momencie nie zdradzi żadnych nazwisk.

