Wrocławscy policjanci zatrzymali 36-latka podejrzanego o udział w śmiertelnym pobiciu. Do tragedii doszło w noclegowni przy ulicy Małachowskiego. Funkcjonariusze wciąż poszukują drugiego ze sprawców.
Do tragicznych wydarzeń doszło w nocy z 9 na 10 stycznia we Wrocławiu. Ofiarą padł 48-letni mężczyzna, który nie przeżył ataku dwóch napastników. Policjanci namierzyli i zatrzymali już jednego z nich. To 36-letni mieszkaniec powiatu świdnickiego.
– Zatrzymany 36-latek wczoraj w Prokuraturze Rejonowej Wrocław Krzyki–Wschód usłyszał zarzut pobicia ze skutkiem śmiertelnym i decyzją sądu został aresztowany na okres 3 miesięcy – informuje podkomisarz Aleksandra Freus z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.

