Praktycznie codziennie funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu zatrzymują osoby posiadające substancje odurzające lub wsiadające pod ich wpływem za kierownicę.

Nie inaczej było w jedną z nocy, kiedy swoją służbę na terenie gminy Siechnice oraz Czernica pełnili policjanci z miejscowego komisariatu. Podczas patrolu zdążyli już przeprowadzić kilka interwencji, kiedy zwrócili uwagę na osobowe auto zaparkowane przy jednej ze stacji paliw. W środku pojazdu siedziało dwóch mężczyzn, którzy zaczęli zachowywać się bardzo nerwowo na widok umundurowanych funkcjonariuszy. Policjanci postanowili porozmawiać z nimi i poznać przyczynę takiej reakcji na dostrzeżenie stróżów prawa.

Podczas konwersacji z, jak się okazało, dwoma obywatelami Ukrainy jeden z policjantów zauważył na kokpicie samochodu zawiniątko z białym proszkiem. Co ciekawe, chwilę wcześniej obaj mężczyźni stanowczo zaprzeczyli, kiedy funkcjonariusze zapytali o posiadane przez nich środki zabronione.

Podczas dalszych czynności okazało się, że 34-latek oraz 23-latek kłamali. W ich pojeździe policjanci ujawnili bowiem kilkadziesiąt porcji handlowych amfetaminy zapakowanych w foliowy woreczek. Jednak żaden z mężczyzn nie chciał się przyznać, do którego z nich należy nielegalna substancja. Zgodnie z procedurami, siechniccy patrolowcy zatrzymali obu obywateli Ukrainy, dla których noc skończyła się pobytem nie tylko w komisariacie Policji, ale także w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych na wrocławskim Podwalu.

Narkotyki trafiły do depozytu, a gdzie trafią dwaj zatrzymani mężczyźni, decydować będzie sąd. Warto przypomnieć, że posiadanie substancji odurzających, zgodnie z Ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii, zagrożone jest maksymalną karą w wysokości 3 lat pozbawienia wolności.

Poprzez: KMP Wrocław

Przemoc wobec osób starszych – najczęściej ze strony opiekuna

Poprzedni artykuł

Samorząd Dolnego Śląska w trosce o zdrowie mieszkańców regionu – schorzenia typu „post-covid” będą leczone w kolejnym ośrodku medycznym

Następny artykuł

Zainteresuje Cię także:

Komentarze

Zostaw swój komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.