Senator KO: będę współpracował z organami ścigania

Fot. Facebook/Marcin Zawiła - Senator RP.
Prokurator Generalny – Waldemar Żurek – skierował do marszałek Senatu wniosek o uchylenie immunitetu dolnośląskiemu senatorowi Koalicji Obywatelskiej Marcinowi Zawile, byłemu prezydentowi Jeleniej Góry. Sprawa dotyczy podejrzenia nadużycia uprawnień przy przydziale i późniejszej sprzedaży lokalu komunalnego w Jeleniej Górze. Polityk zapewnia, że będzie współpracował z organami ścigania.
W tym artykule przeczytasz:
  • Kim jest Marcin Zawiła i do jakiego klubu należy.
  • Dlaczego sprzedaż mieszkania komunalnego jest pod lupą prokuratury.
  • Kiedy rozpoczęło się śledztwo w sprawie związanej z Marcinem Zawiłą.
Marcin Zawiła.
Fot. Facebook/Marcin Zawiła – senator RP.
Kim jest Marcin Zawiła i do jakiego klubu należy?

Waldemar Żurek – Prokurator Generalny – przekazał do marszałek Senatu Małgorzaty Kidawy-Błońskiej wniosek o wyrażenie zgody na pociągnięcie senatora Marcina Zawiły do odpowiedzialności karnej.

Sprawa dotyczy śledztwa prowadzonego przez Prokuraturę Okręgową we Wrocławiu w związku z nieprawidłowościami przy zbywaniu lokali mieszkalnych przez przedstawicieli Urzędu Miejskiego w Jeleniej Górze.

Marcin Zawiła to polityk od lat związany z Koalicji Obywatelską, obecnie jest senatorem należącym do klubu parlamentarnego KO.

Dlaczego sprzedaż mieszkania komunalnego jest pod lupą prokuratury?

Według Prokuratury Krajowej zgromadzony materiał dowodowy ma dostatecznie uzasadniać podejrzenie popełnienia przez senatora przestępstwa nadużycia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego. Chodzi o okres, gdy Marcin Zawiła był prezydentem Jeleniej Góry.

Według wniosku sprawa dotyczy decyzji z lat 2016–2018. Prokuratura twierdzi, że Marcin Zawiła jako ówczesny prezydent Jeleniej Góry, a więc funkcjonariusz publiczny upoważniony do gospodarowania miejskim zasobem mieszkaniowym, miał przekroczyć uprawnienia i nie dopełnić obowiązków.

– Ocena materiału dowodowego pozwoliła na przyjęcie, że zachodzi dostatecznie uzasadnione podejrzenie, iż Marcin Zawiła, będąc funkcjonariuszem publicznym, z naruszeniem obowiązujących przepisów prawa wyraził zgodę na przydział oznaczonym osobom lokalu komunalnego do remontu we własnym zakresie i na własny koszt, który następnie został im wydany. Uzyskane dowody wskazują ponadto, że po zawarciu umowy najmu lokal ten został sprzedany jego najemcom z zastosowaniem 99% bonifikaty, co mogło skutkować uzyskaniem przez nich korzyści majątkowej oraz wyrządzeniem Miastu Jelenia Góra szkody majatkowej w wysokości 169.542,10 zł – informuje w komunikacie prokurator Anna Adamiak, rzecznik prasowy Prokuratora Generalnego.

Dzwoniliśmy do Marcina Zawiły z prośbą o komentarz, senator nie odbierał telefonu. W czwartkowe popołudnie redakcja otrzymała jednak jego oświadczenie.

W związku z informacją Prokuratury o skierowaniu wniosku o wyrażenie zgody na pociągnięcie mnie do odpowiedzialności oświadczam, że nie zamierzam korzystać z immunitetu. Niezwłocznie podejmę działania zmierzające do jego zrzeczenia się i będę w pełni współpracował z organami ścigania. Sprawa dotyczy wydarzeń sprzed wielu lat, z okresu, gdy pełniłem funkcję prezydenta miasta. Jak większości samorządowców, każdego dnia przychodziło mi podejmować trudne decyzje dotyczące mieszkańców znajdujących się nierzadko w bardzo trudnych sytuacjach życiowych. Decyzje te opierały się na obowiązujących przepisach oraz materiałach i rekomendacjach przygotowywanych przez właściwe merytoryczne wydziały urzędu, podległe mojemu zastępcy, którego kompetencjom ufałem. To te wydziały prowadziły postępowania i przygotowywały dokumentację stanowiącą podstawę rozstrzygnięć. Wiedziałem jedynie że prowadzone było postępowanie dotyczące działań niektórych pracowników Wydziału Lokalowego Urzędu Miasta. Nie znałem jego szczegółów i nie miałem świadomości, że mogłoby ono dotyczyć również moich decyzji. Nigdy wcześniej nie zostałem wezwany do złożenia wyjaśnień ani nie informowano mnie, że postępowanie obejmuje również moją osobę. O skierowaniu wniosku dotyczącego mojego immunitetu dowiedziałem się dopiero z dzisiejszego komunikatu Prokuratury. Z tego, co pamiętam, sprawa dotyczyła lokalu przeznaczonego do sprzedaży, którym przez dłuższy czas nikt nie był zainteresowany, oraz osób, które w wyniku pożaru straciły dach nad głową. Obowiązujące przepisy przewidywały możliwość przyznania lokalu z pominięciem trybu ofertowego w szczególnie uzasadnionych przypadkach. Kierując się tymi przepisami oraz względami humanitarnymi, podjąłem decyzję o przyznaniu tego mieszkania. Jestem przekonany, że rzetelne wyjaśnienie wszystkich okoliczności tej sprawy potwierdzi, że działałem zgodnie z obowiązującym prawem i w interesie mieszkańców.

Kiedy rozpoczęło się śledztwo w sprawie związanej z Marcinem Zawiłą?

Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu wszczęła śledztwo w sprawie nieprawidłowości przy zbywaniu lokali mieszkalnych w Jeleniej Górze w marcu 2023 r. Postępowanie obejmowało pięcioro funkcjonariuszy publicznych zatrudnionych w urzędzie oraz trzy inne osoby.

Po przeprowadzeniu postępowania przygotowawczego prokurator skierował przeciwko tym osobom akt oskarżenia do Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze. Materiały dotyczące Marcina Zawiły zostały wyłączone do odrębnego postępowania, ponieważ obecnie sprawuje on mandat senatora i chroni go immunitet parlamentarny.

W ramach sprawy analizowano m.in. uchwały Rady Miejskiej Jeleniej Góry dotyczące zasad wynajmowania lokali komunalnych oraz sprzedaży lokali mieszkalnych i użytkowych. Badano także regulamin organizacyjny urzędu oraz dokumenty określające podział kompetencji i nadzór nad wydziałami odpowiedzialnymi za gospodarkę mieszkaniową i nieruchomościami.

Show Comments (0) Hide Comments (0)
guest

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów

Dołącz do newslettera!

Co słychać we Wrocławiu? Sprawdź pierwszy. Nie przegap tego, o czym mówi miasto

Zapisując się, akceptujesz nasz Regulamin oraz Politykę prywatności. Twoje dane będą przetwarzane wyłącznie w celu wysyłki newslettera.