Posłanka Izabela Bodnar wybuchła głośnym śmiechem, gdy poseł PiS Andrzej Śliwka ostrzegał, że były minister sprawiedliwości „może umrzeć w areszcie”. Nagranie z posiedzenia sejmowej komisji sprawiedliwości błyskawicznie obiegło sieć.
W tym artykule przeczytasz:
- Jak Bodnar zareagowała na słowa o chorobie Ziobry.
- Co dokładnie powiedziała później na X.
- Dlaczego wrocławianka budzi kontrowersje.
Kulisy posiedzenia
6 listopada 2025 r. sejmowa komisja sprawiedliwości debatowała o wnioskach aresztowych wobec Zbigniewa Ziobry.
– Ziobro jest ciężko chory, może nie przetrwać aresztu – podkreślił dramatycznie poseł Andrzej Śliwka.
Chwilę później kamera uchwyciła reakcję Izabeli Bodnar: głośny, kilkusekundowy śmiech, po którym posłanka zakryła usta dłonią. Sala zamilkła, pozostali parlamentarzyści spojrzeli z niedowierzaniem.
Nagranie, które zdobyło sieć
32-sekundowy fragment opublikował poseł Maciej Małecki. W ciągu kilku godzin zebrał ponad 34 tys. wyświetleń i setki komentarzy.
To jest poseł Iwona Bodnar, którą wyraźnie rozbawiły słowa posła @SliwkaAndrzej , że chory na nowotwór @ZiobroPL może umrzeć w więzieniu. pic.twitter.com/lk9zZxmiKl
— Maciej Małecki (@malecki_m) November 6, 2025
Źródło: X/Maciej Małecki
– Posłowie z Suwerennej Polski robią z Ziobry męża stanu, bohatera, roztaczają wizję jego męczeńskiej śmierci w areszcie. Tymczasem Ziobro był w pełni świadomym, cynicznym szefem grupy przestępczej. A teraz okazał się jeszcze tchórzem i miękiszonem, chowając się w ramionach Orbana. Wstyd i żenada. Tacy to bohaterowie w PiS – napisała później Bodnar na swoim koncie.
Burza w komentarzach
Internauci podzielili się na dwa obozy. Jedni zarzucają posłance brak empatii, drudzy chwalą za „odwagę mówienia prawdy”. Hasztag #BodnarŚmiech przez kilka godzin był w trendach na polskim X.
Porażka w wyborach samorządowych
Wrocławska posłanka zyskała rozpoznawalność w 2024 r., gdy startowała na prezydenta Wrocławia. W drugiej turze przegrała z Jackiem Sutrykiem. W kampanii stawiała na hasła „Wrocław bez układów”.