Wrocławskie zoo rozpoczęło wieloetapową modernizację historycznego pawilonu Terrarium. Inwestycja, której pierwszy etap potrwa do 2028 roku, ma przede wszystkim dostosować budynek do potrzeb osób z niepełnosprawnościami oraz odświeżyć ekspozycje egzotycznych gadów.
- Co się zmieni po remoncie budynku Terrarium.
- Z jakimi ograniczeniami muszą się obecnie liczyć zwiedzający.
- Jakie nowości i atrakcje będą mieli do dyspozycji po modernizacji.
Głównym celem trwających prac jest montaż windy w zachodnim skrzydle budynku. Dzięki niej osoby na wózkach oraz rodzice z dziecięcymi wózkami po raz pierwszy zyskają swobodny dostęp do ekspozycji na piętrze, m.in. do popularnej Motylarni.
W ramach pierwszego etapu (budżet ok. 500 tysięcy złotych na ten rok) zaplanowano także:
- wzmocnienie stropów, ścian nośnych i fundamentów,
- modernizację instalacji elektrycznych i wentylacyjnych,
- przebudowę wybiegów dla waranów – terrariów będzie mniej, ale staną się znacznie większe, co pozwoli na lepsze odwzorowanie naturalnego środowiska zwierząt.
Docelowo cały remont, obejmujący również termomodernizację (zaplanowana po 2028 roku) i odnowienie dachu, ma kosztować około 5 milionów złotych.

Utrudnienia dla zwiedzających
W związku z budową goście zoo muszą liczyć się z pewnymi ograniczeniami:
- Nieczynna będzie prawa klatka schodowa po wejściu do budynku (czyli zachodnia).
- Wydzielone i niedostępne jest prawe skrzydło budynku. Ekspozycje są niedostępne – na razie na parterze, a wkrótce również na piętrze.
- Do części Terrarium o nazwie „Smoki Indonezji” (tam, gdzie mieszka waran z Komodo, Flores), będzie można wejść i wyjść jedynie z zewnątrz. Przejście między „Smokami Indonezji” a resztą Terrarium będzie nieczynne.
Od restauracji do królestwa gadów
Budynek Terrarium to obiekt z bogatą historią. Otwarty w 1885 roku, pierwotnie służył jako elegancka restauracja, w której odbywały się koncerty orkiestrowe. Funkcję zoologiczną zyskał dopiero po II wojnie światowej, a jako „Dom Przyrody” został oddany do użytku w 1979 roku.
– Gmach obecnego Terrarium postawiono jako restaurację, zgodnie z wzorem innych europejskich ogrodów, do których gości przyciągała możliwość zjedzenia dań w eleganckim miejscu w towarzystwie przygrywającej muzyki. Pierwotnie w otwartym w 1885 roku budynku w ogóle nie było zwierząt. Statki żeglugi pasażerskiej dowoziły odwiedzających od strony Odry. Miejsce to słynęło z koncertów – zoo dystrybuowało ulotki zachęcające do uczestnictwa w nich – czytamy wspomnienie na stronie internetowej zoo.

Dziś wrocławskie zoo posiada jedną z najcenniejszych kolekcji gadów i płazów na świecie, liczącą ponad 1500 okazów. To około 1000 gadów w ponad 200 gatunkach, ponad 550 płazów reprezentujących ponad 40 gatunków, a także ponad 150 gatunków bezkręgowców.

