Port Lotniczy Wrocław bije kolejne rekordy. W lipcu 2026 roku z usług dolnośląskiego lotniska skorzystało ponad 713 tysięcy pasażerów – to najlepszy miesięczny wynik w całej historii portu. Szczyt sezonu wakacyjnego przyniósł kilkunastoprocentowe wzrosty, a samoloty na wybranych trasach odlatują niemal kompletnie pełne.
- Jakie wyniki osiągnął Port Lotniczy Wrocław w lipcu 2026 roku.
- Które kierunki cieszyły się największym zainteresowaniem pasażerów.
- Jakie usprawnienia w obsłudze podróżnych wprowadzono na wrocławskim lotnisku.
Historyczny pułap został przekroczony z nawiązką – dokładnie 713 413 podróżnych oznacza wzrost o ponad 16% w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku.
– Nigdy w historii naszego lotniska nie obsłużyliśmy w ciągu jednego miesiąca tak wielu pasażerów. Dzięki doskonałej współpracy z przewoźnikami byliśmy w stanie w krótkim czasie zaproponować kolejną rekordową siatkę połączeń, która cieszy się dużym zainteresowaniem pasażerów – mówi Karol Przywara, prezes zarządu Portu Lotniczego Wrocław.
Tanie linie i azjatycki hit
Głównym motorem napędowym wrocławskiego lotniska pozostają przewoźnicy niskokosztowi. W lipcu z ich oferty skorzystało niemal 450 tysięcy osób, przy średnim wypełnieniu samolotów przekraczającym 91%. Wśród klasycznych kierunków urlopowych bezkonkurencyjne okazały się Malta, chorwacki Zadar oraz Barcelona.
Prawdziwym hitem okazują się jednak nie tylko słoneczne kurorty. Znakomite frekwencje odnotowuje dalekodystansowe połączenie do Seulu – szerokokadłubowe Boeingi 787 Dreamliner należące do PLL LOT latały z Wrocławia do stolicy Korei Południowej wypełnione w blisko 89%.
Wrocław magnesem dla Azji. Kiedy polecimy bezpośrednio na Tajwan?
Świetnie przyjęła się także jedna z tegorocznych nowości – powracający po kilku latach przerwy kierunek islandzki. Samoloty do Keflavíku odlatują z Wrocławia niemal pełne, ze średnim wskaźnikiem zajętości miejsc na poziomie aż 97,5%.
– Wzrostowi oferty muszą towarzyszyć również usprawnienia w obszarze obsługi podróżnych. Dodatkowa przestrzeń do oczekiwania na samolot, stanowiska do samodzielnego nadawania bagażu, nowa linia kontroli bezpieczeństwa oraz automatyczne bramki do skanowania kart pokładowych pozwoliły nam sprawnie obsłużyć ponad 700 tysięcy podróżnych, co jeszcze niedawno wydawało się poziomem nieosiągalnym – przyznaje Karol Przywara.

Czartery z nowym rekordem
Powody do świętowania ma również sektor turystyki zorganizowanej. Po raz pierwszy w historii liczba pasażerów korzystających z lotów czarterowych przekroczyła w ciągu jednego miesiąca 190 tysięcy.
Choć niezmiennym liderem wśród wycieczek z biurami podróży pozostaje turecka Antalya, lipiec przyniósł wyraźny wzrost zainteresowania Hiszpanią. W ścisłej czołówce najpopularniejszych destynacji – tuż za egipskim Marsa Alam i grecką Chanią – znalazła się Palma de Mallorca. Bardzo dobrą frekwencją cieszy się również kolejna z tegorocznych nowości, czyli wyspa La Palma.

