W zabytkowej kamienicy przy ulicy Rzeźniczej powstało miejsce, jakiego we Wrocławiu jeszcze nie było. Pod wspólnym szyldem R32 łączą się trzy różne strefy: restauracja The Cork, autorski koktajl bar oraz klub muzyczny SISI. – Marzyło nam się miejsce kultowe, ale dostępne dla każdego. Elegancja bez krawata, czyli przestrzeń, w której można czuć się swobodnie i jednocześnie mieć poczucie klasy – podkreśla Kamil Chabier, prezes konceptu R32. Otwarcie już w tym tygodniu.
Jak mówią twórcy projektu, to odpowiedź na zróżnicowane potrzeby gości: od biznesowych lunchów, przez wykwintne kolacje, po energetyczne wieczory z muzyką klubową na parkiecie. Przestrzeń bez sztywnych granic, stworzona dla osób, które nie lubią kończyć wieczoru na deserze.
– Zależało nam na stworzeniu miejsca, do którego przychodzi się nie tylko na dobre koktajle czy możliwość zabawy przy muzyce na żywo, ale po całe doświadczenie – zaznacza Kamil Chabier.
Jak dodaje, R32 dysponuje pełnym zapleczem technicznym i organizacyjnym, w której można kompleksowo zorganizować spotkanie prywatne czy event firmowy. Ale jest też doskonała kuchnia i zabawa na poziomie.

Legendarny pistacjowy fondant w The Cork
Nieodłącznym elementem projektu w zabytkowych wnętrzach kamienicy R32 przy ulicy Rzeźniczej jest The Cork. Uznana wrocławska restauracja przez lata budowała swoją pozycję przy ulicy Igielnej.
– Nie jesteśmy po prostu restauracją. U nas jedzenie staje się doświadczeniem. Nie mamy szefa kuchni – tworzymy bardzo rodzinne miejsce. Przede wszystkim gotujemy zawsze to, co sami lubimy jeść. To kuchnia pełna pasji, szczerości i autentyczności – mówi Paweł Anders, gospodarz The Cork.

Przeniesienie do nowej, większej lokalizacji to kolejny etap dla tej marki:
– Przy ulicy Igielnej mieliśmy 40 miejsc, teraz jest ich ponad 120 i będą czekały na gości przez 7 dni w tygodniu. W menu nadal można znaleźć nasze klasyki i legendarne dania: od siekanej polędwicy z kurkami na maśle, przez ośmiornicę, aż po legendarny pistacjowy fondant, o którym Wrocław śpiewa legendy – zaprasza Paweł Anders.

Strefa bez rezerwacji i muzyka na żywo
Kolejnym fundamentem projektu jest autorski program muzyczny. W R32 muzyka nie jest jedynie tłem, lecz kluczowym elementem atmosfery – od kameralnych występów na żywo po dynamiczne sety DJ-skie.
– Stworzyliśmy przestrzeń, w której równie ważne jak muzyka na żywo są rozmowy, energia gości oraz klimat – przekonuje Kamil Chabier.
Nowością jest specjalna strefa bez rezerwacji. Twórcy R32 chcą, aby każdy mógł wejść „prosto z ulicy” i znaleźć miejsce, by poczuć wyjątkowy klimat. Dla szukających prywatności przygotowano natomiast strefę na wyłączność, idealną na eventy firmowe lub spotkania okolicznościowe.

Kiedy otwarcie R32 przy Rzeźniczej?
Pierwsi goście będą mogli sprawdzić ofertę R32 już w tym tygodniu. Choć walentynkowa inauguracja (14 lutego) jest wydarzeniem zamkniętym, to już od niedzieli 15 lutego drzwi przy ulicy Rzeźniczej będą szeroko otwarte dla wszystkich.



