Przedziwna sytuacja w Radzie Miejskiej Wrocławia. Choć przewodniczącej rady, Agnieszce Rybczak z Koalicji Obywatelskiej, groziło wygaszenie mandatu, to wszystko wskazuje na to, że nic takiego nie nastąpi. Polityczka może podziękować radnym Prawa i Sprawiedliwości, którzy ją uratowali.
- O tym czy radny musi mieszkać tam, gdzie pełni swój mandat.
- Dlaczego komisja statutowa przyjęła wyjaśnienia Agnieszki Rybczak.
- Czy Agnieszka Rybczak może zostać odwołana ze stanowiska przewodniczącej rady.
Czy radny musi mieszkać tam, gdzie pełni mandat?
Przypomnijmy. Materiał Ujawniamy.com (autorstwa niżej podpisanego) opisał sytuację mieszkaniową Agnieszki Rybczak, przewodniczącej Rady Miejskiej Wrocławia, prominentnej działaczki Koalicji Obywatelskiej.
Z ujawnionych informacji wynikało, że Rybczak nie mieszka we Wrocławiu, a w Radwanicach – wiosce w gminie Siechnice. To ważne: bo radny musi mieszkać w gminie, w której pełni mandat. Jeśli mieszka poza jej granicami, to jest to powód, dla którego można wygasić samorządowcowi mandat.
W przypadku Rybczak sprawa wydawała się jasna: na zaprezentowanych nagraniach na przykład widać było polityczkę, która wyjeżdżała do pracy z domu w Radwanicach. Dodatkowo mąż Rybczak, kilka lat temu startował w wyborach do rady gminy… Siechnice. Jakby tego było mało pod wrocławskim adresem (strych w bloku), który wskazywała Rybczak jako miejsce swojego zamieszkania od dawna nikt nie mieszkał.
Polityczna walka w Koalicji Obywatelskiej
Sprawa wywołała oburzenie we Wrocławiu; zarówno wśród mieszkańców, jak i polityków. Od dawna plotkowało się, że Rybczak nie mieszka we Wrocławiu, ale zawsze uchodziło jej to na sucho.
Teraz jednak informacja o domu w Radwanicach zbiegła się z polityczną walką w KO. Michał Jaros ścierał się tam z ekipą Renaty Granowskiej, której ważnym elementem jest Rybczak. Jaros chciał pokazać swoją siłę i doprowadzić do wygaszenia mandatu Agnieszki Rybczak.
– Wyrzucenie Agnieszki z rady miało być takim ostrzeżeniem dla innych. Że mają być grzeczni i posłuszni, bo też wylecą – mówi nam jeden z polityków Koalicji Obywatelskiej.
Z takich planów nic nie wyszło. Okazało się bowiem, że sprawę ukręcili radni z komisji statutowej. To przed nimi składała wyjaśnienia Rybczak. Co ważne, większość w komisji ma PiS, niby będący w twardej opozycji do KO. Radni Prawa i Sprawiedliwości uznali jednak wyjaśnienia Rybczak za wystarczające.
– Mówiła, że mieszka we Wrocławiu. Mieliśmy jej nie wierzyć? Przecież nie kłamałaby – mówi Dariusz Piwoński, radny Prawa i Sprawiedliwości.
– A poza tym pokazała też dowód, że ma zarejestrowany samochód we Wrocławiu – dodaje radny PiS.
Trudno polemizować z takimi argumentami…

Możliwe pozbawienie funkcji przewodniczącej rady
Stanowisko radnych zostało przekazane do wojewody. Z pisma, które prezentujemy wynika, że w urzędzie również wyjaśnienia składała Rybczak i zapewniała Annę Żabską, że mieszka we Wrocławiu.
Dodajmy, że Żabska to człowiek Romana Szełemeja, prezydenta Wałbrzycha, z którym Jaros ma bardziej złe relacje niż dobre. Biorąc wszystkie te informacje do kupy można się zastanawiać, czy pozycja Jarosa w Koalicji Obywatelskiej jest tak mocna, jak ją maluje on sam i jego najbliżsi współpracownicy.
Z naszych informacji wynika, że jedyne na co może liczyć Michał Jaros to pozbawienie Agnieszki Rybczak funkcji przewodniczącej wrocławskiej rady.
– Jest na to zgoda, to Michał może zrobić – mówi nam jeden z polityków KO.
Pełna odpowiedź Dolnośląskiego Urzędu Wojewódzkiej w sprawie
Poniżej prezentujemy pełną treść odpowiedzi Wojewody Dolnośląskiej na pismo dotyczące sprawy.
W odpowiedzi na wniosek przesłany dnia 27 kwietnia 2026 r. na adres skargiwnioski@duw.pl, zatytułowane „Zawiadomienie o przesłankach wygaśnięcia mandatu radnej oraz wniosek o niezwłoczne podjęcie czynności nadzorczych”, po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego i uzyskaniu wyjaśnień ze strony Rady Miejskiej Wrocławia oraz radnej Agnieszki Rybczak informuję, co następuje.
Postępowanie miało na celu ustalenie, czy radna Rady Miejskiej Wrocławia Agnieszka Rybczak, posiada prawo wybieralności w wyborach do organów stanowiących jednostek samorządu terytorialnego. Na podstawie art. 10 § 1 pkt 3 lit. a) ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. Kodeks Wyborczy (Dz. U. z 2025 r. poz. 365 ze zm.) „Prawo wybierania (czynne prawo wyborcze) ma: (…) 3) w wyborach do organów stanowiących jednostek samorządu terytorialnego: a) rady gminy – obywatel polski oraz obywatel Unii Europejskiej niebędący obywatelem polskim, który najpóźniej w dniu głosowania kończy 18 lat, oraz stale zamieszkuje na obszarze tej gminy.”.
Zgodnie zaś z art. 383 § 1 pkt 2 i ust. 2 ustawy Kodeks Wyborczy nałożony został na Radę obowiązek stwierdzenia wygaśnięcia mandatu radnego z powodu utraty prawa wybieralności lub nieposiadania go w dniu wyborów. Wyjaśnienia wymagało, czy Agnieszka Rybczak, radna Rady Miejskiej Wrocławia, stale zamieszkuje na obszarze Gminy Wrocław.
W wyniku uzyskanych od Rady Miejskiej wyjaśnień oraz przedłożonych dowodów, w tym oświadczenia, nie ustalono jednoznacznie braku zamieszkiwania ww. osoby na terenie Gminy Wrocław. Radna oświadczyła Wojewodzie Dolnośląskiemu, że na stałe zamieszkuje we Wrocławiu, gdzie również jest zameldowana oraz przedłożyła dowód na potwierdzenie kosztów utrzymania miejsca zamieszkania. Wojewoda nie posiada narzędzi prawnych do podważania złożonych oświadczeń.
Natomiast by móc wygasić mandat radnego, organ nadzoru musi nie tylko stwierdzić, że doszło do wygaśnięcia mandatu wskutek naruszenia prawa, lecz musi naruszenie prawa wykazać. Wygaśnięcie mandatu radnego, o którym mowa w art. 383 § 1 pkt 2 ustawy Kodeks Wyborczy, wskutek utraty prawa wybieralności lub nieposiadania go w dniu wyborów musi zostać udowodnione. Analiza przedłożonych Wojewodzie dokumentów wykazała, że nie ma przesądzającego dowodu, bezspornie potwierdzającego inne miejsce zamieszkania radnej, niż teren Gminy Wrocław.
Sądy Administracyjne potwierdzają w orzecznictwie, że brak prawa wybieralności lub nieposiadanie jego w dniu wyborów muszą zostać bezspornie udowodnione. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w wyroku z dnia 16 lipca 2015 r. (sygn. Akt III SA/Lu 123/15) wskazał, że: „Aby stwierdzić wygaśnięcie mandatu radnego musi istnieć pewność, że radny nie posiada lub nie posiadał w dniu wyborów biernego prawa wyborczego. W niniejszej sprawie takiej pewności nie było, ponieważ nie było pewności co do zmiany miejsca zamieszkania przez J. P.”.
W związku z powyższym Wojewoda Dolnośląski informuje, że w chwili obecnej brak jest wyraźnych podstaw do stwierdzenia naruszenia przez radną Rady Miejskiej Wrocławia Agnieszkę Rybczak art. 10 § 1 pkt 3 lit.a ustawy Kodeks Wyborczy, skutkującego wygaśnięciem mandatu.
Równocześnie, w przypadku podejrzenia naruszania przepisów ustawy Kodeks wyborczy może Pan zawiadomić organy ścigania, które mają szersze kompetencje pozwalające na ustalenie miejsca zamieszkania radnej.