Uniwersytecki Szpital Kliniczny we Wrocławiu świętuje podwójny sukces: 60. rocznicę historycznego zabiegu prof. Wiktora Brossa oraz rekordową liczbę transplantacji nerek, która w 2025 roku zdominowała statystyki na Dolnym Śląsku. Ośrodek, będący jedyną taką placówką w regionie, udowadnia, że tradycja łączy się tu z nowoczesnością, ratując życie setkom pacjentów rocznie.
- Dlaczego rok 2025 był rekordowy dla USK we Wrocławiu.
- Jakie znaczenie ma jubileusz 60-lecia transplantacji od żywego dawcy?
- Który szpital na Dolnym Śląsku jako jedyny wykonuje przeszczepy rodzinne?
Jakie wyniki osiągnął wrocławski szpital przy ul. Borowskiej w 2025 roku?
Rok 2025 był dla USK przełomowy – przeprowadzono 77 transplantacji nerek, co stanowiło ponad połowę ze 130 wszystkich tego typu zabiegów wykonanych na Dolnym Śląsku. To najwyższy wynik ośrodka w ostatniej dekadzie. W 2026 roku wykonano już 20 przeszczepień, co potwierdza utrzymującą się wysoką aktywność programu.
– Wyniki ostatnich lat pokazują, że konsekwentnie rozwijany program transplantacji nerek w naszym ośrodku przynosi realne efekty – zarówno w liczbie wykonywanych zabiegów, jak i w dostępności leczenia dla pacjentów – podkreśla prof. dr hab. Mirosław Banasik, kierujący Kliniką Nefrologii i Medycyny Transplantacyjnej USK we Wrocławiu.
Jego zdaniem szczególnie ważny jest dla rozwój przeszczepień od dawców żywych, które dają najlepsze rokowania i skracają czas oczekiwania na transplantację.

Jak historia prof. Brossa wpływa na dzisiejszą medycynę?
W marcu zespoły USK obchodzą 60. rocznicę pierwszego w Polsce przeszczepienia nerki od dawcy żywego, przeprowadzonego przez zespół prof. Wiktora Brossa 31 marca 1966 r. To wydarzenie do dziś stanowi fundament rozwoju transplantologii w kraju. Obecnie kliniki USK pozostają jedynym ośrodkiem na Dolnym Śląsku realizującym tego typu procedury. Co podkreślają specjaliści, dawstwo rodzinne nie dotyczy tylko osób faktycznie spokrewnionych, a ośrodek od czasu pierwszej operacji nieprzerwanie rozwija program transplantacji nerek, w tym przeszczepień od dawców żywych.
– Transplantacja to jedna z najbardziej wymagających procedur we współczesnej medycynie – wymaga precyzji, doświadczenia i doskonale zorganizowanej współpracy całego zespołu. Każdy etap, od kwalifikacji dawcy i biorcy po sam zabieg i opiekę pooperacyjną, musi być przeprowadzony z najwyższą starannością, bo za każdą procedurą stoi konkretny pacjent i jego szansa na życie – podkreśla prof. Dariusz Janczak, kierownik Kliniki Chirurgii Naczyniowej, Ogólnej i Transplantacyjnej USK we Wrocławiu.
Jak współpracują chirurdzy i urolodzy przy przeszczepie?
Kluczową rolę odgrywa Klinika Chirurgii Naczyniowej, Ogólnej i Transplantacyjnej, kierowana przez prof. dr. hab. Dariusza Janczaka. Zespoły te odpowiadają za realizację najbardziej wymagających procedur – od pobrania narządu po sam przeszczep. Niezbędna jest tu współpraca z Uniwersyteckim Centrum Urologii pod wodzą prof. dr. hab. Tomasza Szydełko.
– Pobranie nerki to jeden z najbardziej wymagających i odpowiedzialnych etapów całego procesu transplantacyjnego. Kluczowe jest zapewnienie maksymalnego bezpieczeństwa dawcy oraz optymalnych warunków dla przeszczepianego narządu. Dzięki doświadczeniu zespołu oraz stosowaniu metod, w których się specjalizujemy, możemy przeprowadzać te procedury w sposób precyzyjny i bezpieczny, co bezpośrednio przekłada się na powodzenie całej transplantacji – podkreśla prof. dr hab. Tomasz Szydełko, kierownik Uniwersyteckiego Centrum Urologii USK we Wrocławiu.

Dlaczego przeszczep wyprzedzający jest szansą dla pacjentów?
Dzięki możliwości przeszczepienia nerki preemptive, czyli przed koniecznością dializ, pacjenci mogą uniknąć obciążających zabiegów. Taką drogę przeszli Katarzyna i Paweł Konsurowie – po udanej operacji w marcu 2025 roku nerka podjęła pracę natychmiast. Nad sprawnością procesów czuwa Biuro ds. Donacji i Transplantacji. Jak wyjaśnia Mateusz Rakowski, kierownik jednostki, rolą Biura jest czuwanie nad całym procesem, tak aby każdy potencjalny dawca mógł realnie pomóc pacjentom oczekującym na przeszczep. Dzięki temu zwiększana jest dostępność leczenia i skrócona droga pacjenta do transplantacji.

