Wrocławski magistrat pod koniec roku zapowiedział ogłoszenie przetargu na wyłonienie firmy budowlanej, która zajmie się przebudową zabytkowej ulicy Pawiej na osiedlu Wojszyce. Inwestycja ma połączyć poprawę komfortu i bezpieczeństwa z ochroną historycznego charakteru miejsca. Taka jest decyzja po konsultacjach urzędniczych z Dolnośląskim Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków.
W tym artykule przeczytasz:
- Co zmieni się po przebudowie ulicy Pawiej we Wrocławiu.
- Dlaczego kostka brukowa na ulicy Pawiej pozostanie.
- Co stanie się z aleją lip wzdłuż wrocławskiej ulicy Pawiej.

Ponad stuletnia historia
Ulica Pawia znajduje się pod ochroną konserwatora zabytków. Jej znakiem rozpoznawczym jest brukowana nawierzchnia oraz imponujący szpaler ponad stuletnich lip. Oba elementy po zakończeniu robotów drogowych tam pozostaną.
– Podjęliśmy decyzję o ogłoszeniu przetargu na przebudowę ulicy Pawiej na Wojszycach. To ulica objęta ochroną konserwatora zabytków wraz z historycznym starodrzewiem lipowym – informuje Jacek Sutryk, prezydent Wrocławia.
I choć wielu mieszkańców liczyło po remoncie na asfalt, decyzja jest jednoznaczna: kostka brukowa zostaje. Tak zwane kocie łby zostaną jednak zdjęte, wyrównane i ułożone na zupełnie nowej, solidnej podbudowie. To według planistów i drogowców będzie oznaczać koniec z zapadającymi się fragmentami i uciążliwymi wstrząsami podczas jazdy.
320 metrów do przebudowy
Przebudowa obejmie około 320 metrów ulicy. To odcinek od skrzyżowania z ulicami Przystankową i Terenową do krzyżówki z ulicą Pawła Jasienicy. Kluczową nowością będą pasy przeznaczone dla rowerzystów, wyznaczone po obu stronach jezdni. Miastu udało się przekonać konserwatora, że takie rozwiązanie jest konieczne.
Dzięki temu jednoślady zyskają wyraźnie lepsze i bezpieczniejsze warunki przejazdu. Pasy rowerowe zostaną wykonane z granitowej kostki ciętej, która zapewni gładszą i bardziej komfortową nawierzchnię.
Bezcenny element krajobrazu
Sama ulica nie zmieni swojej szerokości. Powód według urzędników jest prosty i niepodlegający dyskusji. Rosnące wzdłuż drogi lipy to bezcenny element krajobrazu i historii tego miejsca.
Drzewa pozostaną nienaruszone, a co więcej, planowane jest dosadzenie kilku nowych lip, aby uzupełnić istniejący szpaler. Inwestycja będzie finansowana przez miasto, przy współudziale jednego z deweloperów działających w tej części Wrocławia.


