Wrocławski Rynek przyzwyczaił nas do jarmarków, koncertów i manifestacji, ale widok nowoczesnego autobusu, w którym ktoś przez ponad cztery godziny biegnie niemal w miejscu, to nowość nawet dla stałych bywalców serca miasta. W minioną sobotę MPK Wrocław oficjalnie pokazało nowe nabytki w swojej flocie. Prezentacji towarzyszyło niezwykłe wydarzenie.
- Na czym polegał niecodzienny wyczyn we wrocławskim autobusie MPK.
- Z jakim innym wydarzeniem był związany bieg Przemysława Nowaka.
- Jakie jeszcze nietypowe biegi ma na swoim koncie znany twórca internetowy.
Półmaraton między siedzeniami
Podczas gdy jeden z nowych autobusów stał otworem dla pasjonatów techniki, drugi stał się areną sportowych zmagań. Przemysław „Bieg Przemek” Nowak, znany w sieci promotor aktywności fizycznej, podjął się wyzwania, które brzmi jak żart, a wymagało tytanicznej pracy: przebiegł dystans półmaratonu (21,097 km) na pokładzie stojącego autobusu.
- Dystans: 21,1 km (półmaraton)
- Czas: ok. 4 godziny 30 minut
- Lokalizacja: Pokład najnowszego autobusu MPK Wrocław
ZOBACZ: Wrocław wykłada 1,4 mld złotych na 448 nowych autobusów

Wydarzenie było nie tylko testem wytrzymałości dla biegacza, ale i nietypową promocją transportu publicznego. Jak pokazał Przemek – w autobusie można robić rzeczy wielkie, choć na co dzień radzimy raczej zająć miejsce siedzące. Pewnym utrudnieniem było dla niego co prawda przemieszczanie się w miejscu łączenia przegubowca, ze względu na wzrost, ale ostatecznie sobie świetnie poradził.

Przemysław Nowak to człowiek, który udowadnia, że sport to przede wszystkim dobra zabawa i przełamywanie barier, nawet tych najbardziej absurdalnych. Od lat promuje bieganie jako sposób na życie. Jego profil to mieszanka motywacji, humoru i relacji z tras, które często prowadzą przez Wrocław.

Do wyczynów, komentowanych szeroko w internecie, można dopisać 6-godzinny bieg w drzwiach obrotowych poznańskiej galerii handlowej, a nawet bieg wokół… ogórka kiszonego.



