Wrocławska prokuratura bada czy Daniel Gibski nie obraził uczuć religijnych dwójki Wrocławian. Wojewódzki konserwator zabytków miał dopuścić się tego jako członek zespołu muzycznego „Latające Odchody”.
- Kim był Daniel Gibski w zespole Latające Odchody i piosence Moherowy Sąg.
- Dlaczego złożono doniesienie do prokuratury na wojewódzkiego konserwatora zabytków.
- Z jakiego powodu wojewódzki konserwator zabytków chce zmiany ogródków w Rynku.

Kontrowersyjny utwór
Daniel Gibski to Dolnośląski Wojewódzki Konserwator Zabytków – wykonuje w imieniu Wojewody Dolnośląskiego zadania w zakresie ochrony zabytków, określone w ustawie o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami oraz w przepisach odrębnych.
Kilkanaście lat temu był jednak członkiem zespołu „Latające Odchody”. Obecny wojewódzki konserwator zabytków pełnił w nim funkcję basisty. Ale nie tylko. Występował też w teledysku piosenki pt. „Moherowy Sąg”.
To utwór satyryczny wobec Kościoła katolickiego. Gibski wciela się w karykaturalną rolę mnicha, który zdziera z wiernych pieniądze, pije alkohol i do tego jest kochankiem innego duchownego – biskupa.
Możliwe przestępstwo?
Słowa piosenki i sam teledysk nie są zbyt wyrafinowane, choć obiektywnie trzeba przyznać, że muzycznie zespół daje radę.
Na początku stycznia tego roku dwóch mężczyzn zobaczyło teledysk i doznało szoku.
Panowie poczuli się obrażeni i poniżeni. Jeden i drugi to zagorzały katolik, głęboko wierzący. Postanowili więc działać – zgłosili do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa.
Śledczy potwierdzają
Prokurator Damian Pownuk, rzecznik Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu, potwierdził nam, że śledczy badają sprawę.
Co na to Gibski? – Nie komentuję, bo nie znam żadnych szczegółów tej sprawy – ucina.
Interesujące, że przynajmniej jeden z mężczyzn, którzy stoją za donosem jest związany z lokalem gastronomicznym w Rynku.
Ostry spór
Przypomnijmy, że Daniel Gibski chce aby restauratorzy zmienili wygląd ogródków – tak, aby wyglądały schludniej niż teraz i żeby nie zasłaniały fragmentów zabytkowych kamienic w rynku. Sprawa jest kontrowersyjna, bo dla restauratorów, ale i dla części klientów, będzie to zmiana na gorsze. Spór jest ostry i nie wiadomo kiedy się zakończy.
Wcześniej Gibski dał się poznać między innymi jako zwolennik umieszczenia na Moście Grunwaldzkim niemieckiej nazwy przeprawy, co wywołało falę oburzenia i protestów w całej Polsce. Tu jednak, jak słyszymy, jest szansa, aby wycofał się z tej decyzji.


konserwatorze, czas odejść bo wstyd. cała ta ekipa POpaprańców to tylko dzieci, psy, polskość wrocławia, wszystko *****
Śmieszne jest to, że został powołany za panowania Pana Jarosława Obremskiego z PiS 😉