Prawie 14 milionów na prace konserwatorskie przy dolnośląskich zabytkach

Fot. Urząd Miejski Wrocławia.

Radni Województwa Dolnośląskiego zadecydowali o udzieleniu dotacji na prace konserwatorskie obejmujące ponad 130 zabytków w całym regionie. To ważne, bo Dolny Śląsk ma na swoim terenie jedną czwartą zabytków w całej Polsce.

W tym artykule przeczytasz:
  • Jak dużo projektów otrzymało dofinansowanie na prace konserwatorskie.
  • Jaka jest kwota wsparcia finansowego na prace konserwatorskie na Dolnym Śląsku.
  • Ile pieniędzy Dolny Śląsk otrzymał z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Rekordowa pula i szybka decyzja

Samorząd województwa nie zwlekał: najpierw ogłosił konkurs, a następnie zwiększył jego budżet, reagując na ogromne zainteresowanie.

Zamiast trzymać się pierwotnych założeń, radni podnieśli stawkę, z 12 milionów złotych do ponad 13,6 miliona. Co więcej, decyzja zapadła na tyle wcześnie, by beneficjenci mogli sprawnie wejść w fazę realizacji.

– To jeden z najważniejszych konkursów związanych z ochroną dziedzictwa kulturowego na Dolnym Śląsku. Zależało nam, aby został ogłoszony jak najwcześniej, tak by beneficjenci mieli więcej czasu na przygotowanie i realizację prac – mówi Paweł Gancarz, marszałek województwa dolnośląskiego.

Szeroki zasięg zamiast elitarnego podziału

Tegoroczna edycja nie faworyzuje gigantycznych inwestycji. Zamiast tego samorząd postawił na rozproszenie środków. Aż 136 projektów otrzymało wsparcie. Najwyższe dotacje sięgają blisko 300 tys. zł, jednak wiele inicjatyw otrzymało finansowanie w przedziale 180–250 tys. zł.

Taki model działania tworzy efekt domina: więcej miejsc odzyskuje dawny blask, więcej lokalnych społeczności angażuje się w opiekę nad dziedzictwem. Zdaniem samorządowców, pieniądze pracują nie punktowo, lecz systemowo.

Zabytkowe bogactwo zobowiązuje

Dolny Śląsk nie działa w próżni – skala wyzwań należy tu do największych w kraju. Region skupia blisko jedną czwartą wszystkich zabytków w Polsce. To liczba, która imponuje, ale jednocześnie narzuca odpowiedzialność.

– Na Dolnym Śląsku znajduje się najwięcej zabytków w skali kraju, to blisko jedna czwarta wszystkich zabytków w Polsce. Ich skala, różnorodność i potrzeby wymagają szczególnej troski i realnego wsparcia – podkreśla Paweł Gancarz.

Dotacje obejmują szerokie spektrum działań: od precyzyjnych prac konserwatorskich, przez restaurację detali, aż po roboty budowlane wymagające solidnego zaplecza technicznego.

Co istotne, o wsparcie mogą sięgać nie tylko instytucje publiczne, lecz także organizacje społeczne, parafie, przedsiębiorcy i prywatni właściciele. Dzięki temu ochrona dziedzictwa nie zamyka się w urzędowych ramach – przeciwnie, rozlewa się szeroko, angażując różne środowiska.

Mniej formalności, więcej działania

Tegoroczna edycja przyniosła jeszcze jedną zmianę: uproszczone zasady aplikowania. Na etapie składania wniosków nie trzeba było kompletować pełnej dokumentacji technicznej. Ten ruch ograniczył koszty, skrócił ścieżkę działania i otworzył drzwi dla większej liczby zainteresowanych.

Równolegle region korzysta z dodatkowego wsparcia centralnego. Ponad 40 mln zł z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, powiększone o kolejne 4,1 mln zł z rezerwy, zasili działania w 2026 roku.

Paweł Gancarz i Wojciech Bochnak.
Fot. UMWD.
Show Comments (0) Hide Comments (0)
guest

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Dołącz do newslettera!

Co słychać we Wrocławiu? Sprawdź pierwszy. Nie przegap tego, o czym mówi miasto

Zapisując się, akceptujesz nasz Regulamin oraz Politykę prywatności. Twoje dane będą przetwarzane wyłącznie w celu wysyłki newslettera.